view counter

Powiat ma budżet

Po części roboczej sesji, radni i ich goście połamali się opłatkiem i posłuchali kolęd. Fot. Starostwo Powiatowe

Dyskusji na sesji (27 grudnia), na której Rada Powiatu uchwalała budżet nie było. Bo i nie było nad czym dyskutować. Budżet powiatu nie jest naszpikowany inwestycjami. Na nie zaplanowano w 2014 roku nieco ponad 4, 5 mln zł.

Starostwo planuje, że w nowym roku do jego kasy wpłynie ponad 39,2 mln zł. Wypłynie 39,8 mln zł. Deficyt 566 232 zł, ma być pokryty jak zwykle z kredytów i pożyczek.

Najwięcej pieniędzy, bo ponad 20,5 mln zł powiat wyda na pensje i ich pochodne dla wszystkich pracowników zatrudnionych w jednostkach samorządu i jemu podległych (za wyjątkiem SP ZOZ). Większość budżetu zostanie więc wydana na pracę jednostek samorządu. Wydatki majątkowe, czyli to, co wydaje się na inwestycje to zaledwie 4 594 289 zł.

Radni nie dyskutowali nad budżetem, nawet wtedy gdy wchodziły do niego w ostatniej chwili poprawki zgłoszone przez zarząd. Jedną z nich było zlikwidowanie w budżecie rezerwy ponad 63 tys. zł na odprawy dla członków zarządu, co wytknęła urzędnikom jako błąd Regionalna Izba Obrachunkowa.

Przeciwko uchwaleniu planu finansowego głosował tylko jeden radny – Waldemar Macheta. Dlaczego? Jak nam tłumaczył miał wiele uwag. Przeważyło to, że w ostatniej chwili zarząd wprowadzał do najważniejszej uchwały rady poprawki, z którymi radni nie mieli czasu się zapoznać.  

Więcej w Korso Kolbuszowskie: 
01/08.01.2014