Raniżów. Ukradł peugeota, bo chciał się przejechać. Samochód zaczął się palić

  • 12.04.2018, 10:49 (aktualizacja 12.04.2018 10:59)
  • Joanna Serafin
Raniżów. Ukradł peugeota, bo chciał się przejechać. Samochód zaczął się palić
Kolbuszowscy policjanci zatrzymali 21-letniego mieszkańca gminy Raniżów, który kilka dni temu ukradł samochód. Dwie godziny po zgłoszeniu kradzieży, policjanci z sąsiedniego powiatu interweniowali w Sokołowie Małopolskim w związku z informacją o płonącym samochodzie.

KW trakcie czynności okazało się, że jest to skradziony wcześniej peugeot.

W ubiegły piątek, 6 kwietnia,  około 22:20 kolbuszowscy policjanci zostali powiadomieni o kradzieży samochodu spod jednego z lokali gastronomicznych w Raniżowie.

Z przekazanych informacji wynikało, że wykorzystując chwilę, gdy kierowca zostawił otwarty samochód i wyszedł aby zabrać towar z lokalu, nieznany sprawca wsiadł do pojazdu i odjechał. Pokrzywdzeni powiadomili policję.

- Funkcjonariusze sprawdzili przyległy teren, ale nie napotkali skradzionego pojazdu. Niespełna dwie godziny później kolbuszowscy policjanci otrzymali informację, że funkcjonariusze z sąsiedniego powiatu interweniowali w Sokołowie Młp. w związku z palącym się na ulicy Głogowskiej peugeotem - informuje Jolanta Skubisz - Tęcza, rzecznik KPP Kolbuszowa.

W wyniku pożaru pojazdu nikt nie ucierpiał, ale w trakcie wykonywanych czynności okazało się, że pojazd jest zarejestrowany jako skradziony. Policjanci wylegitymowali znajdujące się w pobliżu pojazdu osoby i zabezpieczyli skradzionego peugeota.

Przekazane przez nich informacje pomogły kolbuszowskim policjantom w szybkim wytypowaniu sprawcy tej kradzieży. Następnego dnia funkcjonariusze zatrzymali  21-letniego mieszkańca gminy Raniżów. - Wczoraj (11 kwietnia) mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży pojazdu. Przyznał się do popełnionego przestępstwa. Policjantom wyjaśnił, że chciał się przejechać, ale po przejechaniu kilkunastu kilometrów pojazd zaczął się palić - wyjaśnia oficer prasowy.

W sprawie trwają dalsze czynności. Funkcjonariusze ustalają dokładne okoliczności tego zdarzenia.

Joanna Serafin
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

m
m 14.04.2018, 00:57
nie wyszlo ;)
Elvis
Elvis 13.04.2018, 20:20
Kaczorek ty slodzieju. Pewnie znoe nacpany

Pozostałe