Radni boją się alkoholu

  • 24.09.2017, 11:57
  • Dominika Garbacka
Radni boją się alkoholu fot. D. Garbacka
Właściciele sklepów chcą handlować alkoholem, jednak radni skutecznie im to uniemożliwiają. I chociaż kilku samorządowców zagłosowałoby za udzieleniem koncesji, to jednak nie mają siły przebicia. Dlaczego temat koncesji ciągle wraca na obrady rady gminy? I czy starające się o pozwolenie na handel alkoholem sklepy mają szansę je dostać?

Wnioski o udzielenie koncesji na sprzedaż alkoholu od kilku lat składają właściciele tych samych sklepów. Przedstawiciele otwartego w czerwcu zeszłego roku supermarketu zwrócili się do nas prawie rok temu z prośbą o pomoc w tej sprawie. Od tamtej pory bezskutecznie próbują dostać od radnych pozwolenie na sprzedaż wysokoprocentowych trunków w swoim sklepie.  - W marcu 2016 roku, przed planowanym otwarciem sklepu, złożyliśmy do rady gminy pierwsze pismo o przyznanie koncesji na sprzedaż alkoholu powyżej 4,5 procent. 8 kwietnia 2016 roku decyzją radnych ten punkt został wycofany z porządku obrad i przeniesiony o dwa lub trzy miesiące - mówią przedstawiciele sklepu. - Nie została przyznana nam koncesja, potem były wakacje, a po wakacjach co miesiąc składaliśmy wnioski o przyznanie nam koncesji i zwiększenie limitu - opowiadają właściciele. - Przed sesją w listopadzie gmina Raniżów zorganizowała zebrania sołeckie, na których mieszkańcy Raniżowa w 99 procentach zadecydowali, że nie mają nic przeciwko udzieleniu kolejnych koncesji. My również zebraliśmy 247 podpisów naszych klientów, którzy wyrazili chęć  kupowania alkoholu u nas (nie tylko w sklepach GS-u). W listopadzie mimo decyzji społeczeństwa radni po raz kolejny nie przyznali nam koncesji. Brak limitu - dodają. 

Więcej w 38 numerze Tygodnika Korso Kolbuszowskie

Dominika Garbacka
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe