Dumna Kolbuszowa. Nie tylko z Magdy

  • 2.10.2017, 15:57
  • MJ
Dumna Kolbuszowa. Nie tylko z Magdy fot. Archiwum klubowe
Za rok również będzie w wieku młodziczki, ale już teraz ma taki "gaz", że nie musimy czekać. 14-letnia Magdalena Niemczyk zdobyła tytuł mistrzyni Polski młodziczek. Powody do zadowolenia mają pozostałe wychowanki Tiki-Taki.

Nasza drużyna zameldowała się w Białej Podlaskiej już w piątek. Tiki-Takę reprezentowała szóstka utalentowanych podopiecznych Bogdana Karkuta.

"Ewka" najszybsza
Warunki do biegania nie były łatwe. Było mokro, wiało. W sobotę, gdy większość naszych zawodniczek wyszła, by reprezentować Podkarpacie podczas otwarcia imprezy, rozgrzewkę rozpoczęła Magdalena Niemczyk. W tym dniu walczyła w biegu na 100 metrów, czyli na swoim ulubionym dystansie. Nasza sprinterka nie pokazała pełni swoich możliwości w eliminacyjnym biegu, choć czas 12,84 dał jej awans. Do finału z lepszym czasem weszła Olga Rzeszewska z Gorzowa Wielkopolskiego. W finale Magda jednak zdeklasowała wszystkie przeciwniczki. Triumfowała z czasem 12,47. Druga była Olga Gąsiewska z MKS-u Pułtusk (12,68).

Niemczyk potwierdziła swoją klasę. Jest jedną z najbardziej obiecujących lekkoatletek w Polsce! W niedzielę powalczyła również na dystansie 300 metrów. Tutaj też mogła zakręcić się blisko podium, ale ten dystans nie jest jej specjalnością. To zupełnie inne bieganie. - Przyjechała z siódmym wynikiem i takie też miejsce zajęła. To już jest dystans dla przyszłych 400-metrówek, a Magda to typowa sprinterka. Prowadziła do dwusetnego metra, ale potem specjalistki od tego dystansu mocniej nacisnęły i skończyło się na 6. miejscu w swojej serii i ogólnie na siódmej pozycji – wspomina Karkut.

Magda wzbudzała ogromne zainteresowanie innych drużyn. - Dziesiątki osób. Zarówno zawodnicy, jak i trenerzy  podchodzili do niej, gratulowali i mówili, że będą jej kibicować i obserwować jej rozwój. Magda jest uważana za jedyną zawodniczkę, która może zagrozić rekordom Ewy Swobody i to też dodaje jej popularności i rozpoznawalności – ocenia Karkut. Nieprzypadkowo na Magdę w klubie mówi się "Ewka". Wszystko dlatego, że Swoboda jest jej wzorem. - Tutaj po niepokojąco przeciętnych eliminacjach, w finale wykazała się ogromnym opanowaniem i koncentracją, a 0,21 setnych przewagi nad srebrną medalistką to już deklasacja. Przypominam, że Magda była rok młodsza od rywalek. Ostatnio 14-latka wygrała "setkę" 6 lat temu i była to... Ewa Swoboda. Szymon Zięba był jako 14-latek czwarty. Rok później wygrał – zauważa Karkut. I dodaje: W mediach społecznościowych posypały się ciepłe słowa. Fajne gratulacje dostaliśmy z ministerstwa sportu. Pan Marcin Nowak, dyrektor departamentu sportu wyczynowego, który był dwukrotnym olimpijczykiem na 100 metrów i medalistą ME, jednym z najwybitniejszych sprinterów w historii Polski, napisał pod moim postem na Facebooku o złocie Magdy" "Wielkie, wielkie brawa. Super szybka dziewczyna".

Więcej w 39 numerze Tygodnika Korso Kolbuszowskie

MJ
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe