Uratował rodzinę. Zmarł kilka dni później

  • 12.10.2017, 07:56 (aktualizacja 12.10.2017 08:11)
  • js
Uratował rodzinę. Zmarł kilka dni później
Zmarł mężczyzna, który ucierpiał podczas pożaru domu w Weryni.

O śmierci 42-latka, który z licznymi poparzeniami trafił do szpitala w piątek (6 października), poinformowała nas jego rodzina. Mieszkaniec Weryni został poszkodowany w pożarze. Wcześniej, jak mówią świadkowie, pomógł wydostać się z płonącego domu swojej żonie i dwójce synów. 

Dla rodziny z Weryni zorganizowana została pomoc. Przede wszystkim potrzebne są pieniądze, które przeznaczone zostaną na remont domu. 

Datki można wpłacać na konto parafii w Weryni. Natomiast deklaracje o pomocy materialnej lub innej, przyjmowane są pod numerami koordynatorów: Julian - 605 375 999 oraz Lucyna - 665 807 866.

 

 

Numer konta:


Parafia Rzymskokatolicka p.w. św. Maksymiliana w Weryni


96 9180 0008 2001 0003 0153 0001


Bank Spółdzielczy w Kolbuszowej


Dokonaj wpłaty na konto z dopiskiem: pomagam - pożar

js
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

anna czyżewska
anna czyżewska 13.10.2017, 01:41
Przepraszam-czy redakcja dysponuje jakąś informacją ,czy jakiś rzeczoznawca wypowiedział się na temat sensowności przeprowadzania remontu tego budynku?Nie znam się na tym-jednak szkoda byłoby środków na inwestycję pozbawioną szans powodzenia (czyli dalszego funkcjonowania mamy z synami w tym domu)...Tu trzeba naprawdę konkretnie pomóc...
Korso Kolbuszowskie 13.10.2017, 10:14
Pani Anno na miejscu był inspektor nadzoru budowlanego. Wszystko, jak nas zapewniono, jest przeprowadzane tak jak powinno.
htrj
htrj 12.10.2017, 09:06
smutne ;-(

Pozostałe