Kolbuszowianka gra w szczypiorniaka

  • 4.11.2017, 05:00 (aktualizacja 05.11.2017 23:55)
  • MJ
Kolbuszowianka gra w szczypiorniaka Marcin Jastrzebski
Wystarczyło kilka treningów, by trener Tomasz Durak zdołał zebrać kadrę chłopaków zdolnych do walki w ligowych rozgrywkach. Juniorzy Kolbuszowianki zagrali już dwa mecze o punkty w Podkarpackiej Lidze Juniorów.

Na Podkarpaciu w "szczypiorniaka" najsolidniej grają w Mielcu. Tradycje mają m.in. Przeworsk, Jarosław i rzeszowska Juvenia. W naszym powiecie poważnie do tematu podchodzą w Cmolasie, a od niedawna również w Kolbuszowej. 

Zajęcia dla chętnych do gry w piłkę ręczną rozpoczęły się początkiem września. – Na pierwszych zajęciach frekwencja nie była wyjątkowa, ale z czasem miałem do dyspozycji coraz więcej chłopaków – wspomina Tomasz Durak, opiekun kolbuszowskiej drużyny. 

 

Po pierwszych meczach zainteresowanie tym tematem wzrosło. – Dzwonią młodzi chłopcy i podpytują o możliwość treningu. Ręczna to też niezła atrakcja dla kibiców, którzy w jesienne czy zimowe popołudnia nie muszą siedzieć w domu. 

Na pierwszym, dość słabo reklamowanym meczu z rzeszowskim Handballem na trybunach LO było sporo widzów – zaznacza Dariusz Wróblewski, prezes Kolbuszowianki, który chwali sobie współpracę z ambitnym Durakiem.

Więcej w 44 numerze Tygodnika Korso Kolbuszowskie

MJ
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

MAro
MAro 4.11.2017, 10:51
Brawo ! Może ręczna uratuje honor Kolbuszowianki. Nożna walczy w ostatniej lidze (b-klasie) o przedostatnie miejsce z Vigorem Trzęsówka.
Nowy
Nowy 7.11.2017, 09:35
Zobacz jak niektórzy z nich walczą i to za darmo. Przyjdź
i zagraj lepiej!!!
MAro
MAro 7.11.2017, 10:18
W każdej wiosce w b czy a klasie też grają za darmo i walczą dużo bardziej. W mojej też. Po drugie moja drużyna rozniosła Kolbuszowiankę w tym sezonie 5-0
Jan
Jan 7.11.2017, 10:48
Wielkie Tempo Cmolas. Wioska mająca kompleks Kolbuszowej. Na palcach jednej ręki można policzyć drużyny w których nie płacą. Niestety takie czasy.
MAro
MAro 7.11.2017, 11:07
Skąd niby mają płacić ? Wszystkie kluby w powiecie ktore graja w a i b klasie dostają z gminy ok. 10-20 tys zł na sezon. Cała ta kasa idzie na delegacje sedziow, utrzymanie boiska i szatni, wyjazdy. Sponsor się trafi ale to kupi stroje czy piłki. W Kolbuszowiance oczywiście żadnego sponsora nie ma co jest winą prezesika. W każdym normalnym klubie prezes działa jak manager i ściąga sponsorów do klubu. W takim mieście jak Kolbuszowa sponsorow może być dużo więcej jak w wioskach bo potencjał marketingowy wiadomo większy. Pytanie dlaczego tak nie jest i Kolbuszowianka jest na dnie. Tak być nie powinno
Jerry
Jerry 7.11.2017, 11:23
Najczęściej płacą prywatni ludzie/biznesmeni bezpośrednio zawodnikom nawet klub tej kasy nie widzi. Moi sąsiedzi grają w A i B klasie więc wiem. Racja KKS powinien mieć więcej sponsorów, porządnego trenera itp. to w końcu najstarszy klub w powiecie kolbuszowskim który grał w 3 lidze.
MAro
MAro 7.11.2017, 14:47
Jeśli płacą to max. 2, 3 zawodnikom przyjezdnym którzy prezentują jakiś tam poziom na a klase. Miejscowi na wioskach grają za darmo
Zenek
Zenek 7.11.2017, 18:11
Akurat znam temat i Panowie mają racje ale po części. 99%. zawodników w A klasie dostaje pieniądze i niektórzy jak np. w Hucinie czy Siedlance za duże. Kilkaset złotych miesięcznie. W B klasie tez dostają kasę ale rzadko. Buty raz na rok, grill i piwko po meczu.

Pozostałe