Radny Adam Chlebowski z Huciny skarży się na rozpadający się przepust drogowy

  • 5.03.2018, 07:30 (aktualizacja 04.03.2018 23:52)
  • Karolina Ziółkowska
Radny Adam Chlebowski z Huciny skarży się na rozpadający się przepust drogowy Fot. Karolina Ziółkowska - Moje serce się tak smuci - mówił na sesji Adam Chlebowski. Radny ma nadzieję, że jego prośba o naprawę jednego z przepustów drogowych w końcu zostanie wysłuchana.
- Mamy taki wrzód, który po prostu nie będzie nam przynosił splendoru - mówi Adam Chlebowski. Co tak bardzo denerwuje samorządowca i rani jego serce?

Na ostatniej sesji  (30 stycznia) samorządowcy pochyli się nad uchwałą w sprawie udzielenia pomocy z budżetu gminy w 2018 roku dla powiatu kolbuszowskiego. 830 tysięcy złotych ma pójść na przebudowę drogi powiatowej w miejscowościach Kosowy i Niwiska. I choć radni byli zgodni, że remont drogi jest potrzebny, to jednak nie obyło się bez dorzucenia swoich przysłowiowych "trzech groszy" na ten temat

Za pieniądze przekazane powiatowi powstanie m.in. chodnik w Kosowach (1268 metrów) i w Niwiskach (641 m), a także asfaltowy dywanik na powiatówce w Kosowach (prawie 1, 5 km).

Jak tłumaczyła na sesji wójt Elżbieta Wróbel, decyzję w tej sprawie rada podejmowała już w 2017 roku. Wtedy była to tzw. uchwała zobowiązaniowa, która posłużyła powiatowi do wystąpienia o fundusze do Narodowego Programu Przebudowy Dróg Gminnych i Powiatowych.

Wniosek został zakwalifikowany, a gmina zabezpieczyła na ten cel w nowym budżecie wspomniane 830 tys. złotych.

Dyskusję wśród radnych wywołały jednak nie pieniądze, a przepust drogowy, na który narzekają nie tylko okoliczni mieszkańcy, ale i kierowcy podróżujący na trasie Niwiska - Hucina.

O jego remont apelował już wielokrotnie Adam Chlebowski, radny i jednocześnie sołtys Huciny, zwracając się w tej sprawie do władz powiatu. Zdaniem samorządowca, "rozpadający" się dosłownie kilkudziesięcioletni przepust stanowi śmiertelne zagrożenie.

Co więcej, na trasie nie ma żadnego ograniczenia tonażu, więc prócz osobówek pokonują ją także ogromne ciężarówki. I choć radni powiatowi przyznają, że inwestycja jest konieczna, to jednak problem jest wciąż ten sam - brak pieniędzy.

Więcej w aktualnym Korso

.

Karolina Ziółkowska
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
marko
marko 5.03.2018, 08:02
Adam ma racje ale jest jeszcze drugi przepust w dolince przed kosciolem , po remoncie na chwile zniknal uskok a teraz znowu sie pojawil

Pozostałe