Gmina Raniżów. Mężczyzna, który niebawem ma zamieszkać w Woli Raniżowskiej, poskarżył się radnym na zachowanie wójta Władysława Grądziela

  • 20.05.2018, 20:30
  • Dominika Garbacka
Gmina Raniżów. Mężczyzna, który niebawem ma zamieszkać w Woli Raniżowskiej, poskarżył się radnym na zachowanie wójta Władysława Grądziela Fot. Dominika Garbacka - Gdyby ta altanka z grillem powstała, to nie miałbym spokoju, bo jestem sąsiadem tej posesji. Życia za płotem po prostu mieć wtedy nie będę - wyjaśnia pan Wiesław.
Co takiego wydarzyło się w gabinecie włodarza, że mężczyzna zaproponował, aby wprowadzić kodeks etyki dla pracowników Urzędu Gminy w Raniżowie?

Mężczyzna mieszka obecnie w Starym Narcie, w powiecie niżańskim. W Woli Raniżowskiej znajduje się natomiast dom, który jest własnością jego żony, a do którego małżeństwo ma zamiar się wkrótce przeprowadzić.

Altana na działce?

Dom ten znajduje się w sąsiedztwie szkoły i działki, na której stoi odremontowany budynek świetlicy wiejskiej, nieoddany jeszcze do użytku plac zabaw i z tyłu nieduży, pusty garaż.

Początkiem roku pan Wiesław dowiedział się, że gmina planuje wybudować na tej działce także altanę z grillem. Pomysł ten mu się jednak nie spodobał. Dlatego postanowił interweniować w urzędzie gminy.

Kulturalna rozmowa

Po raz pierwszy zwrócił się do wójta Grądziela w lutym 2018 roku. Mężczyzna  poprosił włodarza o przedstawienie informacji o planach inwestycyjnych i rozbiórkowych dotyczących zabudowań znajdujących się na działce, która jest w bezpośrednim sąsiedztwie z nieruchomością będącą własnością jego żony. Wszystko, jak zapewnia pan Wiesław, odbyło się bardzo kulturalnie.

A jednak rozbiórka?

Sprawa skomplikowała się w marcu, kiedy to na sąsiadującej z posesją pana Wiesława działce pojawiła się firma mająca dokonać rozbiórki starego garażu, znajdującego się tuż za ogrodzeniem mężczyzny. Zdenerwowany tym faktem pan Wiesław ponownie udał się do wójta.

"Wsadzić gdzieś..."

Jak sam przyznał, przebieg rozmowy z wójtem  wyglądał w marcu zupełnie inaczej niż miesiąc wcześniej. - Zakres przekazanych informacji co do planowanej inwestycji był zupełnie odmienny aniżeli zapewnienia z lutego. Przede wszystkim jednak sposób w jaki zostałem potraktowany,  nie może być w żadnym wypadku, w mojej ocenie akceptowany - wyjaśnił pan Wiesław.

Więcej w aktualnym Korso [nr 19./2018]

Dominika Garbacka
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Wolanka z Woli Raniżowskiej
Wolanka z Woli Raniżowskiej 21.05.2018, 21:50
Ci, którzy Pana Grądziela nie znają to do rany przyłóż, taki wydaje się dobrym.
Ale rzeczywistość pokazuje inaczej!!!!!!
Nie umie rozwiązać prostych spraw ludzkich!!!!
Nikodem
Nikodem 21.05.2018, 14:39
Zupelny brak kultury ze strony wojta
wolan
wolan 20.05.2018, 22:38
To jak Wójt Gradziel się często odzywa to całkowity brak kultury.
A zatrudniony przez niego ,,specjalista" od kultury Sobolewski to jeszcze gorszy przypadek.
Figaro
Figaro 20.05.2018, 21:14
OT
cały Wójt z Raniżowa!!

Pozostałe