Nie wszystkie odpady zostały zabrane od mieszkańca Zarębek. - Dlaczego? - o to dopytywał Marek Opaliński

  • 12.09.2018, 12:45 (aktualizacja 12.09.2018 13:06)
  • Joanna Serafin
Nie wszystkie odpady zostały zabrane od mieszkańca Zarębek. - Dlaczego? - o to dopytywał Marek Opaliński
Temat poruszony został podczas sesji Rady Miejskiej w Kolbuszowej. - Wczoraj (30 sierpnia) z Zarębek były wywożone śmieci niesegregowane - zaczął swoją wypowiedź Marek Opaliński, radny i zarazem sołtys Zarębek. - Po tym wywozie mieszkaniec się mnie pyta, czy są jakieś limity, odnośnie ilości odbieranych śmieci. Jak powiedział, wszystko ładnie ułożył we woreczkach i cztery woreczki mu zostawili. Dlaczego? - dopytywał samorządowiec.

Na to pytanie próbował odpowiedzieć Adam Maternia, prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Kolbuszowej. To jego pracownicy odbierają śmieci od mieszkańców gminy.

Jak wyjaśnił prezes Maternia, udało mu się jeszcze w trakcie sesji skontaktować z kierowcą śmieciarki, który zapewnił, że wszystkie worki, które były wystawione w terminie, zostały zabrane.

Jest nagranie

- Na samochodach mamy zainstalowane kamery, więc do sprawdzimy - zapewnił przedstawiciel ZGKiM w Kolbuszowej.

- Niemożliwa jest sytuacja, że na tysiące worków zebranych we wsi akurat cztery nie zostały zabrane. Trudno mi teraz się do tego odnieść, ponieważ nie mam pełniej informacji - dodał Adam Maternia, biorąc pod uwagę to, że w niezabranych workach mogły znajdować się śmieci, które w tym terminie nie są odbierane.


Zbyt późno?

Przedstawiciel ZGKiM odniósł się także do pytania radnego, dotyczącego ilości zabieranych od mieszkańców śmieci. Jak zaznaczył, jeżeli przy pojemniku na odpady pojawią się dodatkowe worki, to z zasady pracownicy zakładu zabierają wszystko, co zostało wystawione.

Zgodnie z wytycznymi ZGKiM w Kolbuszowej do pojemników z odpadami zmieszanymi nie należy wrzucać opadów niebezpiecznych (np. przeterminowanych leków i chemikaliów, zużytych baterii i akumulatorów, zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego), jak również odpadów remontowo - budowlanych czy metalu

Joanna Serafin
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe