Skarży się na śmieci nad zalewem. Co na to gminy? [FOTO]

  • 09.08.2020, 14:00
  • bp/wz

Podziel się:

Oceń:

Skarży się na śmieci nad zalewem. Co na to gminy? [FOTO] Fot. Czytelnik Czytelnik przesłał nam zdjęcia śmieci, które zalegają nad zalewem w Wilczej Woli.
Czytelnik skarży się na śmieci nad zalewem "Maziarnia" w Wilczej Woli. Gminy tłumaczą, że sprzątają regularnie teren, a śmieci nadal są.

Mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego regularnie bywa nad zalewem. Jak zaznacza mężczyzna, problem walających się śmieci najbardziej widoczny jest po przeciwnej stronie, od wyznaczonego kąpieliska. 

- To jest od lasu, gdzie się biwakuje - wyjaśnia mężczyzna. - Masakra się robi, dawniej były np. kontenery pod lasem i większość osób śmiecie wrzucała, a teraz nie ma nic i 80 proc. ludzi zostawia nad wodą. Szlak człowieka może trafić - pisze dosadnie niezadowolony Czytelnik.

Nie było zgłoszeń

Postanowiliśmy zapytać o problem w urzędzie. Jak wyjaśnia Agnieszka Kolańska, pracownica Urzędu Gminy w Dzikowcu, w poniedziałki i piątki teren jest sprzątany przez pracowników Zakładu Usług Komunalnych. Nasza rozmówczyni zapewnia, że śmieci są regularnie sprzątane i zbierane. 

Jak udało nam się dowiedzieć, gmina Dzikowiec zajmuje się sprzątaniem terenu od wejścia głównego na wał, gdzie jest zapora oraz w obrębie kąpieliska, od strony lasu. Czy mieszkańcy zgłaszali problem śmieci nad zalewem do dzikowieckiego urzędu? Jak informuje Agnieszka Kolańska, nie było żadnych zgłoszeń dotyczących zaśmieconego terenu nad wilczowolskim zbiornikiem. 

O ten problem zapytaliśmy także w Urzędzie Gminy Raniżów. Jak poinformował nas Marek Margański, sekretarz raniżowskiej gminy, pracownicy raz w tygodniu zajmują się sprzątaniem terenu wokół akwenu.

Dużo śmieci

Jak zaznacza Kolańska, pracownik gminy Dzikowiec, śmieci jest bardzo dużo. Jak się okazuje, najwięcej odpadów jest w piątki. Pracownica urzędu podkreśla, że urzędnicy pilnują, aby teren zalewu był czysty, ponieważ jest to wizytówka gminy, a wójt osobiście tego pilnuje. 

- KARY ZA ŚMIECENIE -

- Za zaśmiecanie lasu, zanieczyszczanie gleby, wody, wyrzucanie nieczystości, wywożenie śmieci, złomu, padliny czy innych nieczystości można zostać ukaranym grzywną do 5 tysięcy złotych - informuje kom. Jolanta Skubisz-Tęcza, rzecznik KPP Kolbuszowa, i dodaje, że sąd może orzec również nawiązkę w wysokości odpowiadającej kosztom przywrócenia zanieczyszczonego miejsca do stanu poprzedniego (np. koszty rekultywacji gleby). Na tym nie koniec. Jeżeli ktoś zakopuje śmieci w lesie, może nawet trafić do aresztu na 30 dni.

bp/wz

Zdjęcia (4)

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
naczelny
naczelny 09.08.2020, 18:12
Zalew Wilcza Wola już nie jest fajnym miejscem,jedynie dla osób od strony zapory,dawniej było dużo ryb i fajnie się wędkowało. Teraz ciężko w ogóle tam wjechać samochodem.

Pozostałe