Co dalej w sprawie przejazdów kolejowych na terenie gminy Kolbuszowa?

  • 19.09.2020, 12:45 (aktualizacja 19.09.2020, 12:52)
  • ap

Podziel się:

Oceń:

Co dalej w sprawie przejazdów kolejowych na terenie gminy Kolbuszowa? Fot. A. Pocałuń Mieszkańcy m.in. Kolbuszowej Górnej od kilku lat walczą o to, aby mogli w dalszym ciągu korzystać z przejazdów kolejowych, przez które dojeżdżają do swoich pól.
Nie ma chętnego, który wziąłby na siebie odpowiedzialność zaprojektowania przejazdu. Czas ucieka, co będzie dalej z przejazdami kolejowymi?

- W sierpniu odbyło się spotkanie w Kolbuszowej Górnej. Kiedy zostanie podpisane nowe porozumienie i kiedy będzie nowy przejazd? - dopytywał na ostatniej sesji rady miejskiej radny Krzysztof Wójcicki. 

 

Rozmawiają

 

Mieszkańcy chcą przejazdów kolejowych. Jak tłumaczą, to jedyna droga przez tory, którą jeżdżą do swoich pól. Przypomnijmy, że tym tematem jest mocno zainteresowany Michał Karkut, radny z Kolbuszowej Górnej. Całą sprawę niejednokrotnie komentował na swoim facebookowym profilu. 


ZOBACZ TAKŻE: Parking na ul. Bytnara w Kolbuszowej tylko z kartą dostępu. Czy to się zmieni?


 - Jestem w stałym kontakcie z przedstawicielką PKP Rzeszów, czekam na informacje z jej strony, kiedy dojdzie do spotkania, bowiem trwają jeszcze uzgodnienia pomiędzy Warszawą a Rzeszowem w kwestiach przejazdów kolejowych - nadmienił Jan Zuba, burmistrz Kolbuszowej.

Sprawa wygląda tak, że jeżeli nikt z mieszkańców nie zgodziłby się na podpisanie umowy z Polskimi Liniami Kolejowymi, przejazdy zostaną zamknięte. Co to oznacza? Przede wszystkim spore problemy dla rolników, którzy muszą w jakiś sposób dostać się do swoich pól. Umowę gmina nie może zawrzeć na siebie. Mogą to zrobić tylko rolnicy. 

Szef gminy dał do zrozumienia, że są dwie możliwości, aby przejazdy kolejowe utrzymać.-


ZOBACZ TAKŻE: Zderzenie dwóch samochodów dostawczych na skrzyżowaniu w Wilczej Woli


Albo do przejazdu kolejowego będzie prowadzić droga publiczna, albo będzie to przejazd prywatny- mówił na spotkaniu Jan Zuba.

 

Kilka tygodni

 

- W najbliższych tygodniach sprawa ma być wyjaśniona - podkreślił włodarz. Jak dodał, wtedy to problem zostanie uregulowany na pewien okres. W tym czasie magistrat ma opracować dokumentację na drogi publiczne prowadzące do przejazdu. Później, w perspektywie kolejnych lat, zrealizować wspomnianą inwestycję

- Dwa przetargi na dokumentację skończyły się wynikiem zerowym, nikt się nie zgłosił do opracowania dokumentacji. Wszyscy projektanci, z którymi prowadzimy rozmowy, mówią tak: dobrze, ale nie w tym roku. - wyjaśniała Jan Zuba, burmistrz Kolbuszowej. Jak tłumaczył dalej, sprawa jest mocno skomplikowana. 

Czas nie jest tutaj sprzymierzeńcem, magistrat nie może zaprojektować drogę w trybie specustawy w czasie dwóch czy trzech miesięcy. - Potrzeba na to zdecydowanie więcej czasu. Na marginesie, w Wojkowie prace projektowe zajęły trzy lata. Lokalizacja przejazdu w Kolbuszowej Górnej jest o tyle prostsza, że nie ma tam terenu zabudowanego. Warto wspomnieć, że na ten cel, zarówno dla Kupna jak i Kolbuszowej Górnej, w budżecie gminy czekają pieniądze. 

- Miejmy nadzieję, że uda się w końcu znaleźć projektantów. Współpracuje z dyrektorem Borowcem z PKP, który może podpowiedzieć, z którymi projektantami należy rozmawiać, aby nie obawiali się współpracować z PKP - dodał włodarz.

Na przejazdach mamy do czynienia z pasem kolejowym zamkniętym, gdzie obowiązują bardzo złożone procedury i potrzebny jest taki projektant, który ma doświadczenie w realizacji podobnych projektów na styku z koleją.

- Myślę, że w najbliższych tygodniach uda nam się taką osobę znaleźć. Kolejny krok to głos radnych w podjęciu uchwały intencyjnej zobowiązaniowej, z terminem zakończenia realizacji dokumentacji w roku następnym - podsumował Jan Zuba. 

ap

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Adam
Adam 20.09.2020, 10:42
Ale Burmistrz opowiada pierdoły.
Adam
Adam 20.09.2020, 10:42
Ale Burmistrz opowiada pierdoły.

Pozostałe