- Lekarz rodzinny nie chce mnie skierować na testy - Historia mieszkanki powiatu kolbuszowksiego

  • 25.10.2020, 13:06
  • Wioletta Zygmunt

Podziel się:

Oceń:

- Lekarz rodzinny nie chce mnie skierować na testy - Historia mieszkanki powiatu kolbuszowksiego Fot. Archiwum Mieszkanka gminy Majdan Królewski po wywalczeniu testu na koronawirusa usiłuje doprosić się w majdańskiej przychodni o korektę terminu izolacji.
- Źle się czuję, a lekarz rodzinny nie chce mnie skierować na testy pod kątem koronawirusa - żali się mieszkanka gminy Majdan Królewski. Co na to kierownik majdańskiej lecznicy?

Od września lekarze rodzinni mają możliwość kierowania na testy Covid-19. O taki test poprosiła nasza Czytelniczka. 5 października kobieta zaczęła mieć niepokojące objawy. Mało tego, okazało się, że miała kontakt z osobą zakażoną koronawirusem. Bolała ją głowa, dodatkowo miała duszności, kaszel, wysoką temperaturę oraz bóle mięśni.


Czytaj także: Radny będzie żądał wyjaśnień


Wielokrotne prośby

W związku z niepokojącymi objawami chora skontaktowała się z lekarzem rodzinnym. Niestety skierowania na test nie otrzymała. Jak mówi kobieta, lekarz powiedział, że nie jest to takie proste. Nasza Czytelniczka otrzymała receptę z antybiotykiem i innymi lekami. Po wielokrotnych kontaktach z ośrodkiem, po trzech dniach pacjentka otrzymała skierowanie na test. 

Nasza Czytelniczka informuje, że  7 października po południu została poinformowana o tym, że dopiero teraz istnieje możliwość wykonania testu, ponieważ dopiero teraz system jest zainstalowany. 


Zobacz więcej: Co z mszami na cmentarzach? Parafie z naszego powiatu informują


10 października wynik badania wyszedł pozytywny. W związku z tym wszystkie osoby mieszkające z nią zostały skierowane na izolację od 10 do 19 października. Jednak jeśli chodzi o samą chorą, izolację wpisano w system od 12 do 22 października. Rozmówczyni poinformowała nas, że nie może doprosić się korekty. A zgodnie z prawem izolacja ma trwać 10 dni od dnia wyniku pozytywnego testu, a więc w tym przypadku do 19 października.

Co się tam dzieje?

Dlaczego testu nie wykonano wcześniej? Z pytaniem zwróciliśmy się do Ryszarda Steca, kierownika Gminnego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Majdanie Królewskim.

Jak nas poinformował, od 15 października pacjenci otrzymują skierowania od lekarza rodzinnego na testy. Wcześniej skierowanie na testy pod kątem Covid-19 otrzymywali jedynie pacjenci szpitala. Spowodowane to było problemem z systemem. Jak zaznaczył szef placówki, jest spore zainteresowanie na testy.

Według Rafała Śliża, rzecznika prasowego rzeszowskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, nie jest to możliwe, aby problem z systemem był przez tydzień. 


Zobacz również: Zakażeń w powiecie kolbuszowskim przybywa. Zmarły również dwie osoby

 


Jak dodał, zdarzają się dni, kiedy system działa wolniej, zaś przerwy w działaniu są planowane z soboty na niedzielę. Rzecznik prasowy poinformował również, że lekarze rodzinni wystawiać skierowania na testy mogą od ponad miesiąca. Nasz rozmówca podkreślił także, że decyzja o wydaniu skierowania zależy wyłącznie od lekarza, zaś NFZ w żaden sposób nie weryfikuje ani nie sprawdza tej decyzji. Wszystkie badania są refundowane przez fundusz, lekarz rodzinny nie ponosi żadnych kosztów kierowania pacjenta na takie badanie. Rzecznik prasowy również poinformował, że NFZ nie rozlicza lekarzy z liczby wypisanych testów.

Testy ruszyły

Skontaktowaliśmy się po raz drugi, około godziny 12 w poniedziałek (19 października), z szefem placówki, który poinformował nas, że na tamtą chwilę skierowania na testy otrzymało od samego rana więcej niż 10 osób. Kierownik nie był w stanie określić dokładnej liczby. 

Szef ośrodka zdrowia zaznaczył, że przy większej liczbie pacjentów mogą zdarzać się pomyłki takie, jak wpisanie złego czasu izolacji do systemu. W takim przypadku należy się z kierownikiem skontaktować i dokona się korekty.

Czytelniczka:
- Jak dotąd nie miałam żadnych problemów, jeśli chodziło o skierowania na badania oraz wypisanie jakichkolwiek recept. Lekarze powinni mieć system zainstalowany od września. To nie jest nowa sytuacja, z pandemią mamy do czynienia od marca. Mój syn, który należy do tej samej przychodni, również miał wykonany test 9 października, a wynik był 10 października. A izolację ma ustaloną od 10 do 19 października. Jeśli pracownicy mieli jakikolwiek problem z odczytaniem mojego wyniku, przez co rzekomo mam wydłużony termin izolacji, to powinni się wspierać sanepidem.
Zostałam przeproszona za całą sytuację, aczkolwiek do tej pory nie rozwiązano mojego problemu przedłużonej izolacji.

Wioletta Zygmunt

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
AS
AS 25.10.2020, 19:48
Gratulacje i szacunek dla dr. Steca i przychodni! Wszędzie indziej pacjent marzy o takim podejściu bo jest dokładnie odwrotnie czyli kieruje się na testy niemal na siłę. Czytelniczkę pytam czy poczuła się lepiej od testu i kwarantanny?🤦‍♂️

Pozostałe