Zaszczepi pasję w rodzeństwie. Trójboista z Kolbuszowej Górnej o dyscyplinie

  • 31.10.2020, 08:18 (aktualizacja 31.10.2020, 08:53)
  • Wioletta Zygmunt

Podziel się:

Oceń:

Zaszczepi pasję w rodzeństwie. Trójboista z Kolbuszowej Górnej o dyscyplinie Fot. Archiwum Studio Mocy Młody zawodnik trójboju siłowego z Kolbuszowej Górnej ma 18 lat. W zawodach brał udział już 12 razy. Bartek Bebło poszczycić się może 6 medalami - 3 złote oraz 3 srebrne. Koledzy trójboisty również odnoszą spore sukcesy w tej dziecinie. Od lewej: Kacper Olszowy, Bartek Bebło, Maciej Ziajor i Grzegor
Bartek Bebło, 18 - letni zawodnik trójboju, swoją przygodę ze sportem zaczął kilka lat temu. Mimo tak młodego wieku sportowiec ma na swoim koncie imponujące osiągnięcia.

- Wszystko zaczęło się w kolbuszowskim Studio Mocy

- opowiadał młody zawodnik z Kolbuszowej Górnej.

Jak przyznał, było to 3 lata temu. Bartek po pewnym czasie uczęszczania na siłownię w celach rekreacyjnych zaczął obserwować, jak trenują zawodnicy trójboju, którzy byli w trakcie przygotowań. To zainspirowało go, by spróbować swoich sił w tej dyscyplinie. Studio Mocy od początku swojej działalności jest siłownią ukierunkowaną na powerlifting i stwarza możliwości w tym zakresie.

Szybki start

 - Ówcześni trenerzy Studia zauważyli, że z kolegami dokładamy ciężar na sztangę, a więc spróbowaliśmy swoich "maksów" [red. maksy - ciężar maksymalny na jedno powtórzenie w ćwiczeniu]

- opowiedział Bartek.

Sprawy potoczyły się dość gwałtownie, młody zawodnik niedługo po tym zdecydował się na udział w pierwszych zawodach.

- Był post na stronie klubu Studio Mocy o mistrzostwach Polski, więc wystartowałem. Tam wywalczyłem 4. miejsce

- podsumował Bartek Bebło.

Zawodnik sukcesywnie brał udział w organizowanych zawodach i zdobywał kolejne miejsca. W przygotowaniach do rywalizacji młody sportowiec był pod okiem trenerów takich, jak Mariusz Brito, Bartosz Szczepankiewicz oraz Grzegorz Mikuła - właściciel siłowni Studio Mocy. Obecnie wspiera sportowca Michał Tybor, trener z Łodzi, jak również właściciel Studia. 


TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ: Sokół Kolbuszowa Dolna stracił w Rzeszowie


Zabawa i rywalizacja

Co takiego w trójboju widzi Bartek Bebło?

- Podobają mi się treningi w świetnym towarzystwie kolegów z klubu. Zawsze jest wesoło

- przyznał zawodnik.

Bartek Bebło również zaznaczył, że uwielbia rywalizację i przekraczanie barier, a daje mu to powerlifting.

- Najlepsze jest to uczucie po skończeniu całych zawodów, jak już schodzi z nas stres

- opowiadał sportowiec.

Jak dodał, właśnie wtedy czuje się prawdziwą satysfakcję ze swojego wyniku. 

Jak się okazuje, nie trzeba wiele sobie odmawiać, by stać się zawodnikiem tej dyscypliny.

- Z niczego nie trzeba rezygnować, łatwo można pogodzić pasję z obowiązkami

- stwierdził Bartek Bebło.

Jak dodał, należy pilnować wagi, choć on sam ją zbija dopiero na miesiąc przed zawodami, więc nie jest to problematyczne. Rzeczą oczywistą są odpowiednie przygotowania oraz dbałość o technikę wykonywanych ćwiczeń. Trójboista zaznaczył, że właśnie dzięki temu można uniknąć kontuzji, a sport ten staje się zdrowy.

Wsparcie

- Najtrudniejsze w tym wszystkim jest wytrwać, "dokładać cegiełkę" z treningu na trening, by być lepszym

- przyznał nasz rozmówca.

Młody sportowiec w swoich działaniach ma przychylność ze strony bliskich.

- Rodzina wspiera mnie w tym, co robię. Jestem im za to bardzo wdzięczny

- przyznaje Bartek Bebło. 

Zawodnik ma czwórkę młodszych braci oraz jedną siostrę. Są w wieku od 3 do 16 lat.

- W przyszłości planuję zaszczepić tę pasję w moim rodzeństwie

- podsumowuje rozmówca.

Co dalej?

- W planach być może będzie zawód trenera

- powiedział młody zawodnik.

Póki co sportowiec zamierza skończyć szkołę. Pomiędzy obowiązkami ucznia a pasją trójboista znajduje także czas dla znajomych. Nasz rozmówca lubi również grać w gry komputerowe.

 A jeśli coś podczas zawodów poszłoby nie tak? Trójboista otwarcie przyznał, że stara się o tym nie myśleć i nie bierze takiej opcji pod uwagę. Póki co sportowiec nie miał żadnych poważniejszych problemów zdrowotnych.

- Obecnie przygotowuję formę na grudniowe zawody

- poinformował trójboista.

Bartek Bebło w trzech dyscyplinach (przysiad, martwy ciąg, wyciskanie sztangi na ławce) uzyskał łączny wynik 597,5 kg w kategorii 66 kg, 18-20 lat w grudniu 2019 r. To rekord Polski.
- KIEDY ZAWODY -
12 grudnia 2020 r. w miejscowości Spała
Grzegorz Mikuła o powerliftingu:
- Trójboiści to najsilniejsi ludzie na świecie. Nie ma drugiej dyscypliny, w której przychodzi się mierzyć z tak dużymi obciążeniami. To nas napędza, bo każdy chce być najsilniejszy w swojej kategorii i to jest nasz cel.
Grzegorz Mikuła, trener:
- Niestety był taki moment, kiedy Bartkowi nie wyszły kompletnie jedne z zawodów. Pamiętam, że chciał nawet zrezygnować całkowicie z treningów. Do dziś pamiętam naszą bardzo długą rozmowę i myślę, że to był przełom. Bartek wrócił do treningów i od tego momentu jego wyniki szybowały w górę.
Grzegorz Mikuła, trener:
- Bartosz wbrew pozorom nie zaczynał na sekcji, a zwyczajnie przyszedł potrenować z kolegami na siłownię. Może to zaskoczenie, ale niczym szczególnym się nie wyróżniał. Po jakimś czasie zauważyliśmy, że Bartosz ma świetną naturalną dźwignię (coś czego poszukujemy u zawodników trójboju), ale nie specjalnie przekłada się to na jego wyniki. Zaczęliśmy wdrażać Bartka w treningi i szybko zaczął piąć się z wynikami w górę. To był ten moment, kiedy stwierdziłem, że jeśli wykorzysta swoje atuty, to może zostać świetnym zawodnikiem.
Bartosz Szczepankiewicz, poprzedni trener Bartka:
- Chłopak niegdyś mocno niedoceniany i zaniedbany, z brakiem pewności siebie. Naprawdę ciężko pracuje i ma niesamowite predyspozycje do dźwigania. Cieszę się, że mogłem go trochę ukierunkować. To dobry zawodnik i dobry przyjaciel, a na pewno materiał na mistrza. Wierzę, że pod okiem nowego trenera Michała jeszcze cały świat o nim usłyszy.
Wioletta Zygmunt

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe