Stanisław Pruś poprowadzi na wiosnę Huragan Przedbórz

  • 23.01.2018, 15:57
  • MJ
Stanisław Pruś poprowadzi na wiosnę Huragan Przedbórz Fot. Marcin Jastrzębski
Zastępuje 47-letniego kolegę z boiska – Bogusława Cieślę. "Jeżol" pracował w tym klubie od 2010 roku.

- Trener Cieśla pod koniec rundy polecił nam szukanie nowego szkoleniowca. Rozumiem go, ma prawo być zmęczony – mówi Kazimierz Guzior, prezes Huraganu, który potrzebował kilku tygodniu na znalezienie trenera. - Szybko znaleźliśmy wspólny język – przyznaje Pruś. Wychowanek Kolbuszowianki zadanie ma proste. Utrzymać Huragan w A klasie. - Współpracowało się z Cieślą znakomicie. Tak grzecznych, punktualnych i solidnych ludzi warto publicznie pochwalić – zaznacza Guzior.

Guzior: będziemy mocniejsi
Huragan w ostatnich sezonach nie bił się o czołowe lokaty, ale to, co działo się z zespołem jesienią, mogło zmartwić nawet największych optymistów. Przedbórz wywalczył zaledwie 4 punkty i po rundzie jesiennej zajmuje ostatnie miejsce. Sytuacja nie jest tragiczna, bo z ligi "z urzędu" zdegradowana zostanie tylko jedna ekipa. Liczba spadkowiczów może się powiększyć w przypadku spadku z klasy okręgowej Kaskady Kamionka albo Olchovii Olchowa. 

Obecnie obie drużyny są w środku tabeli "okręgówki", dokonują wzmocnień i raczej się utrzymają. Czternasty Huragan ma 4 punkty, a jedenasta Olimpia Nockowa 9. - Liczę, że będziemy piąć się w górę tabeli. Zespół zostanie wzmocniony i teraz z Przedborza będzie pan dostawał dużo dobrych wiadomości – uśmiecha się prezes Huraganu. - My naprawdę nie jesteśmy tak słabi, by spadać z A klasy. Nowy trener będzie miał za zadanie zmobilizować chłopaków do solidnych treningów i wtedy przyjdą wyniki – ocenia Guzior. - Ostatnio w Korso był tytuł "Huragan nie jest słaby" i jestem pewny, że na wiosnę potwierdzi się to na boisku – zaznacza Guzior.

Szwagier nauczy grać w linii
Pruś jesienią był grającym trenerem Radomyślanki Radomyśl Wielki. Zostawił zespół na bezpiecznej pozycji, ale działacze klubu spod Mielca uznali, że trzeba coś zmienić. Zwolnili byłego zawodnika m.in. Igloopolu Dębica i Stali Mielec i na jego miejsce zatrudnili doświadczonego Jacka Klisiewicza. - Prezesi zadzwonili i powiedzieli, że chcą poszukać innego rozwiązania. Szczerze? Nie zmartwił mnie ten telefon. Pracowałem w niezłych warunkach, ale podejście zawodników mnie osłabiało. Byli tacy, którzy zawsze mieli powód, by nie przyjechać na mecz. Czasem podawali tak błahe powody, że mi, jako byłemu zawodnikowi, byłoby wstyd. 

Dostawałem w dniu meczu takie SMS-y, że ręce opadały – wspominał Stanisław Pruś. Wychowanek Kolbuszowianki wie, kto pomoże mu w osiąganiu dobrych wyników. Sam też ma walczyć na boisku. Poważnym wzmocnieniem linii obrony będzie jego szwagier Stanisław Pastuła. - To solidna firma. Liczymy na to, że poprawi jakość naszej gry w obronie. Nie tylko dobrą grą. Ma nauczyć innych obrońców gry w linii – zapowiada Guzior. Pastuła ma w tym temacie doświadczenie. Szkolił m.in. kolegów w Stali Nowa Dęba. 

Do Huraganu dołączyć ma jeszcze napastnik Łukasz Cetnarski. Zarówno Pruś, Pastuła, jak i Cetnarski to wychowankowie Kolbuszowianki, a jesienią grali razem w Radomyślu. Drużynę wzmocnić ma również napastnik Marcin Kiwak. Chłopak ten w lutym skończy 23 lata. Ma za sobą parę lat przerwy. Piłkarsko rozwijał się łódzkim SMS-ie. Potem grał w Piaście Karnin, WKS-ie Wieluń i Zjednoczonych Stryków. - Szukałem jego śladów w internecie. Pograł m.in. w czwartej lidze. Teraz wraca w rodzinne strony i jestem pewien, że nie zapomniał, jak się kopie w piłkę. To jak z jazdą na rowerze – żartuje Pruś. 

Pojawił się również temat ściągnięcia do Przedborza Mateusza Gula (ostatnio Sokół Kolbuszowa Dolna). - Odzywają się do mnie chętni do gry w Huraganie, ale też nie możemy przesadzić ze wzmocnieniami – ocenia Pruś. - Miejscowi są dla nas bardzo ważni – uzupełnia Guzior.

Więcej w 3 numerze Korso Kolbuszowskie

MJ
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Przepraszamy, ale możliwość komentowania jest niedostępna.

Pozostałe