Od dwóch lat w Niwiskach działa Dzienny Dom Senior - Wigor. To pierwsza tego typu placówka w powiecie kolbuszowskim

  • 24.03.2018, 19:00
  • kz/lw

Podziel się:

Oceń:

Od dwóch lat w Niwiskach działa Dzienny Dom Senior - Wigor. To pierwsza tego typu placówka w powiecie kolbuszowskim Seniorzy nigdy się tutaj nie nudzą. Na zdjęciu uczestnicy w czasie kursu komputerowego.
W budynku byłej podstawówki swoje miejsce znaleźli seniorzy. - Od samego początku było takie założenie, że oni mają się tutaj czuć jak u siebie w domu i rzeczywiście jest jak w rodzinie – mówi Agnieszka Parys, kierownik Dziennego Domu Senior – Wigor w Niwiskach.

Dzienny Dom Senior-Wigor funkcjonuje już dwa lata i choć początki nie zawsze bywały łatwe, to jak się okazało, było warto. – To miejsce jest wspaniałe – przyznaje Agnieszka Parys, która w prowadzenie Domu wkłada całe swoje serce.

Nie sposób się z tym nie zgodzić. W tym miejscu życie biegnie bowiem zupełnie innym rytmem, a czas mija bardzo szybko. To tutaj najstarsi mieszkańcy gminy znaleźli swój azyl, który pozwala zapomnieć  o samotności, o niepełnosprawności, o tym, co boli, a także o tym, że dzieci i wnuki są daleko.

 
Dominują panie

Dzienny Dom Senior – Wigor ma 25 miejsc, z których w zeszłym roku skorzystało średnio 19 seniorów powyżej 60 roku życia. Teraz jest 20 osób, ale kierowniczka się nie martwi, bo kilka osób zadeklarowało jesienią, że wróci na wiosnę. 

- Na zimę ubywa nam kilka osób. Jest to związane z pogodą i zdrowiem seniorów. Jeżeli jest śnieg i ślisko, to automatycznie są bariery, pomimo że sam budynek jest dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych – przyznaje Agnieszka Parys. Jedni chcieli przyjść tu od razu, inni dołączyli później.

- Organizowaliśmy dzień otwarty, ale największy skutek przy takiej rekrutacji to jest opinia osób, które już tutaj są i te osoby swoim znajomym opowiadają, jak jest – informuje kierowniczka.

Przekrój wiekowy? Od 60 do 90 plus. Panie zdecydowanie przodują w statystykach, bo na trzech panów przypada aż 17 kobiet. - Miło byłoby, gdyby tych panów było więcej. Na pewno byłoby weselej – przyznaje Agnieszka Parys i podkreśla, że rekrutacja jest cały czas otwarta, a chętni mieszkańcy mogą dołączyć w każdej chwili.

 
Wycieczki, grille i imieniny

Już na pierwszy rzut oka widać, że nikt nie może narzekać na nudę. Kiedy jedna grupa ma zajęcia gimnastyczno-rehabilitacyjne, reszta jest na kursie komputerowym w sali obok, gdzie obsługi urządzeń mobilnych seniorzy uczą się od podstaw.

Więcej w aktualnym Korso

 

kz/lw

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe