Płoch i Bartkiewicz z Wilgi Widełka wzmocnią zespół beniaminka dębickiej klasy okręgowej z Majdanu Królewskiego

  • 20.07.2018, 07:00
  • Marcin Jastrzębski

Podziel się:

Oceń:

Płoch i Bartkiewicz z Wilgi Widełka wzmocnią zespół beniaminka dębickiej klasy okręgowej z Majdanu Królewskiego Fot. Marcin Jastrzębski Dawid Bartkiewicz (z piłką) wiosną spadł z ligi z zespołem z Widełki, ale powinien być mocnym punktem Korony. Po sezonie interesowała się nim Lechia Sędziszów
Przynajmniej dwóch zawodników Wilgi Widełka, Dawid Płoch i Dawid Bartkiewicz, wzmocni zespół beniaminka dębickiej klasy okręgowej z Majdanu Królewskiego. – Wiemy, że będzie ciężko – mówią zgodnie kapitan Paweł Franuszkiewicz i prezes Jacek Wójcik.

Korona wraca na poziom klasy okręgowej po 7 sezonach walki w A klasie. Miniony sezon był dla Majdanu wyjątkowy, bo klub ten po latach walki w podokręgu Stalowa Wola przeniósł się do podokręgu Rzeszów, konkretnie do mieleckiej A klasy. – Zmiana otoczenia dobrze nam zrobiła – zaznaczał Marek Lorenc, trener Korony.

Wyjazdy zagraniczne

Budowanie kadry na nowy sezon nie jest jednak dla działaczy Korony proste. Przez wyjazdy do pracy w pierwszych meczach nie zagrają najpewniej ani Piotr Sadecki, ani Paweł Pogoda, Przemek Hajduk i prawdopodobnie Patryk Trela. – Najdłużej będziemy czekać na Przemka Hajduka, który może wrócić dopiero początkiem października. Reszta powinna się pojawić już początkiem września – opisuje prezes Korony.

Najlepszego ofensywnego, choć już nie najmłodszego, ofensywnego pomocnika – Tomasza Warzochę – chce Huragan Przedbórz. – Konkretnej deklaracji nie mamy, ale liczymy, że nam pomoże. Wiemy, że nie będzie nam pomagać w każdym meczu, może wyjechać na dwa czy trzy tygodnie do pracy i musimy mieć plan B – zaznacza Wójcik.

Prezes klubu z Majdanu podkreśla rolę, jaką odegrali ci, którzy wywalczyli awans. – Udało się nam stworzyć bardzo fajny kolektyw. Chłopaki stworzyli drużynę, ale wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że trzeba się wzmocnić – mówi prezes Korony. Do kadry seniorów włączeni zostaną kolejni wychowankowie. – Juniorzy ostatnio przejawiają ochotę do walki o miejsce w kadrze seniorów. Może do niej wejść czterech takich zawodników – mówi Wójcik.

W Majdanie liczą, że do pełni sił po kontuzji więzadeł krzyżowych wróci 17-letni Bartek Rojek, który miał prawie roczny rozbrat z piłką. – Na wiosnę zaliczył trochę minut w zespole juniorów. Teraz zaczyna biegać, może będzie mógł nam pomóc – opisuje Wójcik.

Wygrać kilka meczów

Budżet Korony nie pozwala na szaleństwa. – Od 10 lat dostajemy z gminy na rok 33 tysiące złotych, szanujemy to wsparcie, ale będziemy po rundzie jesiennej prosić wójta o coś więcej. O pomoc prosić będziemy również lokalnych sponsorów – uzupełnia szef Korony.

Kasa będzie potrzebna m.in. po to, by pozyskać i utrzymać paru graczy z zewnątrz. – Chłopakom, dajmy na to z Rzeszowa, trzeba zwrócić za dojazdy – przyznaje Wójcik.

Z Rzeszowa do Majdanu dojeżdżać ma uniwersalny Dawid Bartkiewicz. Były junior Stali Rzeszów w przeszłości grał również w Sokole Kolbuszowa Dolna. W swoim ostatnim klubie (Wilga Widełka) sprawdzał się zarówno jako obrońca, pomocnik, jak i napastnik. W defensywie Korony zobaczymy zaś Dawida Płocha. Wychowanek Wilgi Widełka ma za sobą naukę w rzeszowskiej szkole sportowej (Stali Rzeszów). Przez pół roku pokopał również w walczącej wtedy w czwartej lidze Kolbuszowiance. To najpewniej nie będą jedyne wzmocnienia zespołu, który nadal ma prowadzić trener Marek Lorenc.

Ligowe rozgrywki ruszą 15 sierpnia. – Pozyskanie dobrego obrońcy i pomocnika to mus, a to oczywiste, że przydałyby się jeszcze inne uzupełnienia. Znalezienie nowych graczy nie jest jednak takie proste – ocenia prezes Korony.

Działacze Korony chętnie przyjęliby do swojej kadry wyróżniających się zawodników z klubów z niższych lig. – Mieliśmy takich dwóch na oku, ale jeden wyjechał, a drugi nie ma ochoty na trenowanie, a bez tego nie da się normalnie funkcjonować na poziomie ligi okręgowej – ocenia Wójcik. 

 

Więcej w aktualnym Korso. 

 

Marcin Jastrzębski

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe