Kolbuszowa. Większość pracowników laboratorium we wtorek nie przyszła do pracy. Pacjentów odesłano do domu

  • 12.10.2018, 22:23 (aktualizacja 12.10.2018 22:50)
  • Dominika Garbacka/Anna Pocałuń
Kolbuszowa. Większość pracowników laboratorium we wtorek nie przyszła do pracy. Pacjentów odesłano do domu Fot. Anna Pocałuń
- To jest protest naszego rozgoryczenia i niezadowolenia z wynagrodzeń - mówi kierownik Laboratorium Analitycznego w Szpitalu Powiatowym w Kolbuszowej.

Jak informuje Stanisława Jemioło, kierownik kolbuszowskiego laboratorium, protest personelu laboratorium rozpoczął się we wtorek, 9 października.

-  Koleżanki poszły na zwolnienia chorobowe, poinformowały mnie o tym telefonicznie - mówi przedstawicielka laboratorium.  - W pracy, oprócz mnie, są w tej chwili tylko trzy osoby - wyjaśnia i dodaje: -  O godzinie siódmej rano zadzwoniłam do pana dyrektora szpitala z taką informacją i poprosiłam go o podjęcie decyzji. Padła decyzja, że odwołujemy ambulatorium, bo nie jesteśmy w stanie pobierać i wykonywać badań. Obsługujemy teraz tylko szpital i pacjentów, którzy mają zlecone badania z dopiskiem "Pilne" ,"Na cito" i "Zagrażające życiu". 

Jak wyjaśnia przedstawicielka kolbuszowskiego laboratorium, powodem protestu pracowników  są zbyt duże różnice w wynagrodzeniach między nimi a pielęgniarkami.

Co w takiej sytuacji mają zrobić pacjenci kierowani na badania? Dyrektor szpitala Zbigniew Strzelczyk zapowiada, że zreorganizuje pracę laboratorium tak, aby od środy (10 października) zabezpieczyć nie tylko funkcjonowanie szpitala, realizację pilnych zleceń ("cito") czy badań zleconych przez lekarzy rodzinnych.

- W miarę możliwości laboratorium będzie wykonywać badania na indywidualne prośby pacjentów, tj. bez skierowań - mówi dyrektor i dodaje, że dzięki współpracy pomiędzy działami i zaangażowaniu wszystkich obecnych w pracy diagnostów sytuację uważa za opanowaną (na wtorek, godz. 13).

- Okoliczności jednak mogą się zmienić, gdyż z częścią personelu nie ma kontaktu, więc trudnej dostroić plan awaryjny - wyjaśnia.

Więcej w aktualnym Korso 


Pacjenci, którzy planują wykonać badania w szpitalnym laboratorium, mogą wcześniej zapytać o taką możliwość, dzwoniąc pod nr tel. 17 227 12 22 wew. 303.

 

Dominika Garbacka/Anna Pocałuń
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Dzieg
Dzieg 14.10.2018, 07:23
Ciekawe co na to ZUS skoro wszyscy razem chorują????
Kobieta rodem z Kolbuszowej
Kobieta rodem z Kolbuszowej 13.10.2018, 09:58
Kobiety po studiach zarabiajace 1400 zl i bojace sie Strzelczyka przychodzily z zapaleniem płuc do pracy.... bo zastraszane ze ich zwolni, a jak ktoras nie ma umowy na stałe to przedluza po rok ale miedzy umowami nie ma ciągłości zawsze jest tydzien czy miesiąc bez umowy (bezrobotna) tp nie jest normalne. Korso Kolbuszowskie porozmawiajcie z tymi kobietami naglosnijcie sprawe!
JUREK
JUREK 12.10.2018, 22:54
OD DAWNA WIADOMO ZE STRZELCZYK NIE NADAJE SIE NA DEREKTORA SZPITALA JEST BEZNADZIEJNY TRZYMAJA GO TYLKO Z UKLADU POWINIEN JUZ DAWNO WYLECIEC NIE POTRAFI ZADNEGO PROBLEMU ROZWIAZAC

Pozostałe

optAd360 AI Engine -please insert this code on EVERY PAGE at the top of thesection- ---------------------------------------------------------------