GMINA DZIKOWIEC. Jak na zabytek atrakcja w środku jest bardzo nowoczesna

  • 9.02.2019, 14:10 (aktualizacja 10.02.2019 21:18)
  • Bartosz Posłuszny
Podziel się:
Oceń:
GMINA DZIKOWIEC. Jak na zabytek atrakcja w środku jest bardzo nowoczesna Fot. B.Posłuszny
Radni gminy oraz mieszkańcy coraz częściej pytają o dwór Błotnickich w Dzikowcu. Co będzie działo się w świeżo wyremontowanym budynku?

Na ostatniej sesji Rady Gminy Dzikowiec o rolę, jaką będzie spełniać założenie dworsko - parkowe, pytała między innymi Urszula Rzeszut-Baran, radna z Dzikowca. - Jaki jest plan wykorzystania założenia dworskiego? Jesteśmy po oddaniu, po zakończeniu i co dalej? - zastanawiała się. 

 

Zrealizowane, ale...

 

Jak poinformował Józef Tęcza, wójt gminy Dzikowiec, zadanie to zostało zrealizowane. - Dwa budynki zostały wyremontowane, dwór i oficyna. Dziś możemy powiedzieć, że to wygląda tak, jak powinno. Cały zespół nabrał wyglądu i estetyki - mówił włodarz. - Mamy dalsze koncepcje na to, aby iść dalej i upiększać ten terem. Aby nasi mieszkańcy mogli przejść się po tym parku, a nawet odpocząć. Zamierzamy zrealizować kolejne zadania, aby nasz park wyglądał inaczej - dodał.

Jak się okazuje, urząd przygotowuje dokumenty, aby złożyć wniosek o dofinansowanie na remont bram oraz belwederu, który jest nad stawem, a także częściowo ogrodzenia. - Drugi plan to oświetlenie - wymieniał na sesji Tęcza. - W głównej alei, która biegnie przez park i do bramy. To są takie zadania, na które chcemy pozyskać środki finansowe.

Gmina chce także złożyć wniosek o dofinansowanie na ścieżki w parku. - W tej chwili jest tylko cześć mebli w jednej sali, pozostałe pomieszczenia nie są wyposażone, ale w najbliższym kwartale zamierzamy doposażyć budynek w niezbędne elementy takie jak stoły, krzesła. Jest złożony wniosek do ministerstwa. Więcej informacji będziemy mieć w marcu, kwietniu - wymienił wójt.

Nie odpowiedział jednak konkretnie na pytanie zadane przez radną Rzeszut-Baran, odnośnie celu remontu.

 

Cel remontu

 

- Jeżeli wyposażamy, to wyposażamy w jakimś celu - zauważyła radna Rzeszut-Baran.

- Musimy dać sobie jeszcze trochę czasu. W tym momencie część dotyczy kultury i to będziemy realizować - zaznaczył wójt.

Przedstawicielka wsi dopytywała także o kalendarz imprez i czy taki powstał.  Jak zapewnił włodarz, jest on przygotowany przez dyrektor Samorządowego Centrum Kultury. Przypomnijmy, że instytucja ta przeniosła się do wyremontowanego dworu. 

Do dyskusji swoje wątpliwości wtrącił Jerzy Sito, radny z Dzikowca. - Piękne mamy otoczenie, będzie jeszcze ładniejsze. Tylko żeby te alejki tętniły życiem, to muszą być też ludzie. Ale żeby byli ludzie tylko miejscowi, to ja bym na to nie liczył. Trzeba się otworzyć na ludzi z zewnątrz, a ludzie muszą wiedzieć, że coś takiego w Dzikowcu jest - tłumaczył rajca. - Ja prosiłem wójta, żeby zobligował panią dyrektor do wykonania takiego przewodnika po gminie. Gdzie warto i po co warto przyjechać do tego Dzikowca. Mamy nie tylko park, mamy też zalew, inne miejsca, które trzeba wypromować - dodał.

Jak zapewnił Józef Tęcza, takie działania zostały podjęte. - Działamy, ale na to trzeba trochę czasu.

Centrum kultury

O plany na przyszłość zapytaliśmy Bogumiłę Kosiorowską, dyrektor SCK. Jak informuje, w wyremontowanym dworku chce postawić na kulturę. - Chciałabym zorganizować tu przeróżne spotkania kulturowe - mówi szefowa SCK. - Chciałabym, aby odbywały się tutaj kameralne spotkania integracyjne mieszkańców przy kawie z pasjonatami, ludźmi z ciekawą historią oraz koncertami.

Dyrektorka planuje także zajęcia muzyczne dla dzieci. - Mamy pomieszczenia, gdzie moglibyśmy organizować lekcje nauki gry na instrumentach. Poza tym odbywać się tu będą zajęcia dla dzieci i młodzieży na feriach, plenery malarskie, wystawy i wiele innych.

Wyposażenie dworu

Jak się okazuje, dwór wymaga jeszcze zakupu wyposażenia. - Został złożony wniosek do Ministerstwa Kultury - informuje Bogumiła Kosiorowska. - Potrzebujemy przede wszystkim krzeseł, stolików, instrumentów muzycznych oraz wyposażenia pracowni plastycznych.

 W budynku dworu znajduje się także kilka pokoi, na pierwszym piętrze. Należy jednak zakupić do nich meble, m.in. łóżka. Kolejne dziewięć sypialni i łazienki znajdują się w oficynie, czyli drugiej części dworu. - Chcemy je wyposażyć, ponieważ w czerwcu będziemy przyjmować grupę polsko-słowacką na planowany plener malarski - tłumaczy przedstawicielka centrum kultury.

 Oprócz pokoi sypialnianych w dworze znajduje się kilka łazienek na piętrze. Na parterze wyremontowano kuchnię i trzy duże sale. W oficynie wyremontowano pomieszczenia na rzecz pomieszczeń biurowych. Zaplanowano tam także organizację zajęć muzycznych dla dzieci. Na górze oprócz sypialni także wyremontowano łazienki. W jednej z nich znajdują się dwa jacuzzi dla gości odwiedzających dwór Błotnickich.

Oficjalne otwarcie obiektu i przedstawienie go mieszkańcom gmina planuje prawdopodobnie początkiem marca. Już teraz możecie obejrzeć Państwo zdjęcia z wewnątrz odnowionego budynku na naszej stronie www.korsokolbuszowskie.pl.

Bartosz Posłuszny

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
rodacy
rodacy 10.02.2019, 19:08
gratulacje, ostatnio , tak od dwóch lat w dzikowcu dużo sie dzieje, szacunek za aktywność i powodzenia
bezradny
bezradny 9.02.2019, 14:37
pięknie wyremontowane , za niedługo zgłosi sie jakiś paź -potomek z rodu błotnickich i zarząda zwrotu , podobna sytuacja jak w werynii, a ludzie z dzikowca dalej beda biedować i robić w paryżu na budowach , gruz nosić
Mejven
Mejven 11.02.2019, 10:09
Potomek Błotnickich zrzekł się roszczeń i przekazał majątek na rzecz Gminy, To było chyba w połowie lat 90-tych. Potem poprzedni Wójt chciał to sprzedać biznesmenowi z Przyłęka, ale "ludzie zawzięte nie pozwoliły" :) Tak kompleks doczekał lepszych czasów,. Tylko czemu rewitalizacja musi operać się na wycięciu 80% zadrzewień, to tego nie wiem.

Pozostałe