GMINA RANIŻÓW. Stoją na drodze i zagrażają bezpieczeństwu mieszkańców

  • 10.02.2019, 17:00
  • Dominika Garbacka
Podziel się:
Oceń:
GMINA RANIŻÓW. Stoją na drodze i zagrażają bezpieczeństwu mieszkańców Fot. D. Garbacka Istniejący przy ulicy Wolskiej chodnik, widoczny na zdjęciu po stronie lewej, kończy się tuż przed drzewami.
Wygląda na to, że interwencja mieszkańców ulicy Wolskiej dotycząca budowy chodnika do końca zabudowań przyniesie efekt. W sprawę zaangażował się samorząd gminy i Zarząd Dróg Powiatowych. Co z tego wyniknie?

Przypomnijmy, że Barbara Miazga, radna z Raniżowa, interweniowała na jednej z ostatnich sesji w sprawie mieszkańców ulicy Wolskiej w Raniżowie, którzy domagają się przedłużenia chodnika do końca posesji. Na drodze inwestycji stoją jednak dwa okazałe drzewa, które, jak się okazuje, są projektowanymi pomnikami przyrody.

 

Drzewa przeszkodą?

O interwencję w tej sprawie poprosił nas również Czytelnik.  - Ten temat był poruszany już  na sesji. Żadne decyzje wiążące jednak nie padły - powiedział nam mieszkaniec Raniżowa. Jak dodał, to, że chodnika nie ma do końca zabudowań, stanowi duży problem dla mieszkańców.  - Tam jest naprawdę niebezpiecznie. Jak się jedzie z dzieckiem w wózku, to niestety prosto z chodnika schodzi się na ulicę i prosto pod samochody jadące od strony Woli Raniżowskiej - wyjaśnił. Mężczyzna dodał, że najgroźniej jest latem. - Jeżdżą tędy przecież nad zalew i z zalewu i wtedy to dopiero ciężko jest tam przejść - stwierdził.

Nasz Czytelnik zwrócił również uwagę na dwa potężne drzewa rosnące w okolicy przedszkola przy ul. Wolskiej. - Nie wiem, czy te drzewa są chronione, ale życie ludzkie jest ważniejsze! - powiedział nasz rozmówca. Dodał również, że w sprawie dobudowania chodnika interweniował w urzędzie gminy wielokrotnie, jednak do tej pory w tej sprawie nie podjęto żadnych działań.

 

Projektowane pomniki przyrody

W sprawie dwóch ogromnych drzew rosnących wzdłuż ulicy Wolskiej w Raniżowie skontaktowaliśmy się z Janem Tęczą, inspektorem w Urzędzie Gminy Raniżów. - Jedno z tych drzew to dąb, a drugie to wiąz – zaznaczył Jan Tęcza. Jak dodał, oba drzewa są projektowanymi pomnikami przyrody. - Nie są pomnikami, ale swego czasu był opracowywany taki program ochrony pomników przyrody i te dwa drzewa zostały do tego programu wpisane – wyjaśnił.

Jan Tęcza podkreślił również, że oba drzewa są usytuowane wzdłuż drogi powiatowej. - Rosną w pasie drogowym, – poinformował nasz rozmówca. Dodał, że jego zdaniem potężne okazy wcale nie uniemożliwiają budowy ścieżki. - Moim zdaniem te drzewa nie są przeszkodą do zrobienia chodnika. Zarządca drogi może wystąpić o wydanie zezwolenia na wycinkę przedmiotowych drzew - stwierdził.

- Odcinek chodnika był budowany przy ul. Wolskiej w Raniżowie dosyć dawno i faktycznie został zakończony przed tymi drzewami. Ścieżki brakuje przy około trzech domach – powiedział inspektor Tęcza i dodał: - Wcale nie dziwię się, że mieszkańcy chcieliby tam mieć chodnik do swojego wejścia na podwórko, ale budowa chodnika jest w gestii zarządcy drogi.

 

Wola gminy

 O komentarz w sprawie poprosiliśmy również Eugeniusza Szczebiwilka, dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych w Kolbuszowej. - Jeżeli gmina wyrazi wolę do budowy chodnika, to będziemy zlecali dokumentację. Wcześniej muszę mieć jednak ze strony gminy zapewnienie, że  taki chodnik będzie robiony - powiedział dyrektor Szczebiwilk.  - Zasada jest taka, że samorząd gminy finansuje budowy chodników w stu procentach i jeżeli będzie taka wola gminy i zapewnienie, że ten chodnik będzie realizowany w najbliższych latach, to będziemy opracowywali dokumentację - zapewnił. Dodał również, że jeśli chodzi o drzewa rosnące przy przedszkolu w Raniżowie, Zarząd Dróg Powiatowych wystąpi do wójta gminy o wydanie decyzji na ich wycięcie, by nie kolidowały z budową chodnika.

 

Czekają na ruch

Jak udało nam się ustalić, Urząd Gminy w Raniżowie podjął już w sprawie budowy chodnika przy ulicy Wolskiej pierwsze działania. - Gmina Raniżów w styczniu 2019 r. wystąpiła do zarządcy drogi o wszczęcie postępowania w sprawie uzyskania zezwolenia na wycięcie dwóch drzew, które kolidują w planowanej budowie ciągu chodnika - powiedział nam Stanisław Sidor, zajmujący się w raniżowskim urzędzie gminy drogownictwem. 

- Drzewa o dużej kubaturze, usytuowane są praktycznie w środku planowanego chodnika oraz bardzo blisko krawędzi jezdni. Stwarzają niebezpieczeństwo zarówno dla kierujących, jak i dla pieszych poprzez ograniczenie ruchu pieszych i poprzez wymuszanie korzystania przez pieszych z jezdni oraz zrzucanie suchych gałęzi na jezdnię - wyjaśnił i dodał:  - Budowa odcinka chodnika dla pieszych od działki przedszkola do końca zabudowy jest jak najbardziej wskazana. Ważna jest ochrona środowiska, ale w hierarchii ważności ważniejsze jest zdrowie i życie ludzkie.

Dominika Garbacka

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Thomas
Thomas 11.02.2019, 08:49
Po co ten chodnik

Pozostałe