GMINA RANIŻÓW. Czy ktoś to w gminie sprawdza? - zapytał gospodarz Mazurów

  • 11.02.2019, 14:00 (aktualizacja 11.02.2019, 16:22)
  • Dominika Garbacka
Podziel się:
Oceń:
GMINA RANIŻÓW. Czy ktoś to w gminie sprawdza? - zapytał gospodarz Mazurów Fot.D.Garbacka Temat weryfikacji deklaracji składanych przez mieszkańców rozpoczął podczas ostatniej sesji Jan Adamczyk, sołtys Mazurów. Jak się okazało, problem wzbudził wśród radnych sporo refleksji.
Dyskusję na temat deklaracji "śmieciowych" składanych przez mieszkańców rozpoczął na ostatniej sesji (17 stycznia) sołtys Jan Adamczyk. - Dziwimy się, że mamy multum śmieci, a podejrzewam, że są tacy ludzie, którzy nie wypełniają żadnych deklaracji i nic nie płacą do gminy, a śmieci wystawiają.

Pracownicy zweryfikują

Na pytanie sołtysa odpowiedział włodarz gminy. - Jeśli chodzi o istniejącą umowę na odbiór śmieci (obowiązującą do końca stycznia 2018 roku - przyp. red.),  to jest to oparte na deklaracjach, które były składane przez mieszkańców bodajże w 2013 roku - powiedział Władysław Grądziel, wójt gminy Raniżów. Dodał, że wszelkie zmiany zachodzące w gospodarstwach domowych powinny być na bieżąco zgłaszane, a deklaracje modyfikowane.  

- Jeśli przykładowo zmienia się stan osobowy rodziny czy też następują wymeldowania w tym obszarze, to te zmiany w deklaracjach są cały czas aktywne i urząd gminy monitoruje tę sprawę każdorazowo - zapewnił wójt.

Włodarz odniósł się również do "podejrzeń" sołtysa Adamczyka. - Jeżeli wystawiane są śmieci, to nie myślę, żeby nie było podpisanej umowy, a jeśli pan sołtys, jako taki najbliższy ludziom przedstawiciel samorządu, ma takie sygnały, to prosimy, żeby kierować je do pracowników merytorycznych, którzy to zweryfikują - powiedział włodarz.

 

Za co płacimy

W sprawie składanych przez mieszkańców deklaracji śmieciowych głos zabrał również Kazimierz Mikołajczyk. - Miałbym taką prośbę do urzędu, że jeśli mieszkańcy będą składać deklaracje,  to żeby rozesłać im przy okazji pismo informujące, za co ile płacimy - zasugerował radny i sołtys Staniszewskiego. - I prosiłbym o to, żeby taką informację do każdego gospodarstwa dostarczyć bez względu na to, czy złożyło deklarację, czy nie, bo być może są takie gospodarstwa, które rzeczywiście za wywóz śmieci nie płacą - stwierdził.

Do sugestii radnego Mikołajczyka odniósł się również wójt. Jak poinformował, deklaracje, które składają w tym roku mieszkańcy gminy Raniżów, będą skonstruowane "po nowemu". 

- Naszym zadaniem jest, aby do każdego gospodarstwa domowego dotarły informacje, które są niezbędne dla urzędu, i jest okazja, żeby teraz to wszystko zweryfikować - powiedział wójt Grądziel. Jak dodał włodarz, deklaracje śmieciowe są składane przez mieszkańców w formie oświadczenia. - Mamy taką trudność, że ustawodawca nie przewidział środków, które pozwolą weryfikować te deklaracje mieszkańców, bo to właśnie dany mieszkaniec deklaruje, ile osób zamieszkuje w jego gospodarstwie domowym i te liczby są czasem nieadekwatne do liczby osób zameldowanych, ale to dalej jest zgodne z przepisami prawa - wyjaśnił wójt. - Ludzie oczywiście migrują, przeprowadzają się albo są na przykład za granicą sezonowo, a deklaracje   są cały czas żywymi organizmami i podlegają zmianom - podkreślił.

Włodarz odniósł się również do proponowanego przez radnego Mikołajczyka informowania mieszkańców o składnikach opłaty za śmieci. - Możemy informować mieszkańców o tym, z czego składa się opłata, ale myślę, że dla przeciętnego mieszkańca to jest nieistotne - powiedział Władysław Grądziel i zaproponował, że taką informację można zamieścić na stronie internetowej UG oraz w Biuletynie Informacji Publicznej.

 

Podpisać pojemniki

Swoich racji bronił Kazimierz Mikołajczyk. - Miałem sporo telefonów od mieszkańców, którzy twierdzą, że te opłaty rodzin składających się z pięciu i sześciu osób są wygórowane, bo wynoszą ponad 150 procent więcej niż dotychczas i właśnie dlatego myślę, że mieszkańcy powinni z taką informacją zostać zapoznani - powiedział radny Staniszewskiego. 

Kazimierz Mikołajczyk zaproponował również, aby mieszkańcy, którzy składają deklaracje i oddają śmieci, podpisali pojemnik z odpadami swoim numerem domu. - To byłby dla firmy odbierającej odpady taki wykaz, dzięki któremu mogłaby łatwiej zweryfikować, czy dane gospodarstwo płaci za śmieci, czy nie. To nic nie kosztuje, a będzie pomocne - powiedział samorządowiec.

 

 Zameldowane, a zamieszkujące

Swoimi spostrzeżeniami podzielił się również Jan Puzio, przewodniczący rady gminy Raniżów. - Jest bardzo dużo pytań od mieszkańców i nikt nie jest zadowolony z wysokości tych opłat - powiedział radny. - Prosiłbym, żeby wszystkich mieszkańców informować w urzędzie gminy o tym, że za śmieci płacą osoby faktycznie zamieszkujące gospodarstwo domowe, a nie osoby tylko zameldowane, bo często jest tak, że np. ktoś studiuje i nie mieszka na terenie naszej gminy, ale jest tutaj rzadkim gościem i taka osoba płacić nie powinna - wyjaśnił szef rady.

 

 

Przy okazji wody

O weryfikowanie deklaracji apelował również w dalszej części dyskusji Andrzej Sondej, radny z Mazurów, który zwrócił się bezpośrednio do włodarza gminy. - Panie wójcie, nie ma co gdybać, ale wziąć się za to konkretnie i weryfikować, a nie usprawiedliwiać kogoś, że wyjechał czy pracuje gdzieś za granicą - powiedział samorządowiec.

 Jak wyjaśnił wójt Grądziel, zamieszkiwanie a zameldowanie to dwie różne rzeczy. - To, że ktoś wyjechał, to my go nie usprawiedliwiamy, bo taki, którego rzeczywiście nie ma, jest wyłączony od opłat - podkreślił włodarz.  

Wójt przyznał, że razem z prezesem firmy, która odbiera od mieszkańców gminy Raniżów odpady, dyskutowali nad tym, jak problem jest rozwiązywany w innych gminach. - Zastanawialiśmy się, jak inne samorządy próbują ten problem uszczelniać i doszliśmy do wniosku, że nie ma innego instrumentu, żeby sprawdzać mieszkańców w inny sposób niż przez złożone deklaracje - stwierdził wójt. 

Dodał też, że inne gminy próbują uszczelniać system opłat za śmieci poprzez łączenie produkcji śmieci ze zużyciem wody. - W przeliczeniu  na metr sześcienny pobranej wody jest wyliczana opłata ściekowa i to jest sprawiedliwe, bo woda jest potrzebna i nikt nie uniknie jej zużycia. W naszej gminie tych gospodarstw nieobjętych wodociągiem nie jest dużo, więc może ten system byłby bardziej szczelny i skuteczny - powiedział Władysław Grądziel. 

Zaznaczył również, że pracownicy urzędu gminy podjęli wiele działań w kwestii płacenia za wywóz śmieci. - W przypadku opornych mieszkańców, którzy uchylali się od tych opłat, były także kierowane wezwania do urzędu skarbowego. Także tu nie ma bierności, że my to zostawiamy samopas - zapewnił włodarz Grądziel.

 

Naklejki na kosze i worki

Głos zabrał także radny Roman Olszowy. - Rozsądne byłoby to, o czym mówił pan Mikołajczyk, że przy składaniu deklaracji otrzymywalibyśmy naklejki na kosze i worki, a w przypadku braku naklejek kosz nie byłby zabierany - zasugerował radny z Posuch.

Swój punkt widzenia przedstawił również Karol Ozga, radny z Raniżowa. - Temat budzi sporo kontrowersji i chyba już niejednokrotnie, po podjęciu uchwały ustanawiającej nowe stawki opłat, spotykaliśmy się i radni, i sołtysi z dość mocną krytyką, bo ceny wzrosły dość znacznie - powiedział samorządowiec. 

- Moim zdaniem (weryfikacja deklaracji - przyp. red.) wcale nie jest prosta jak budowa cepa, bo to wymaga dokładnego rozeznania tematu. Pracownik UG nie może przecież wchodzić do każdego domu i liczyć, ile jest osób i sprawdzać, czy dana osoba przyjechała tylko na chwilę, czy naprawdę tu mieszka, czy jest studentem i mieszka w innym mieście - wyjaśnił i dodał, że najlepszym rozwiązaniem będzie to zaproponowane przez radnego Mikołajczyka.

Dominika Garbacka

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe