Prawie 300 osób podpisało się pod protestem w sprawie raniżowskich śmieci

  • 09.03.2019, 10:19
  • Dominika Garbacka

Podziel się:

Oceń:

Prawie 300 osób podpisało się pod protestem w sprawie raniżowskich śmieci W przypadkach niektórych rodzin mieszkających na terenie gminy Raniżów podwyżka opłat za śmieci wyniosła nawet ponad sto procent.
Treść dwóch pism odczytał podczas sesji Jan Puzio, przewodniczący Rady Gminy Raniżów.

- Mieszkańcy gminy Raniżów chcą wyrazić swój protest przeciw ustalonym "wg urzędniczego uznania" stawkom opłat od osoby za wywóz śmieci. Zwracamy się o zorganizowanie i wyjaśnienie na ogólnowiejskim zebraniu, jakie to składniki kosztów zmieniły się od ubiegłego roku, które wygenerowały tak wysokie stawki, a zwłaszcza dla wielodzietnych rodzin... - czytamy w piśmie przesłanym także na adres naszej redakcji.

- Jesteśmy zbulwersowani, że pan wójt i radni - nasi współmieszkańcy wsi na co dzień, są świadkami ciężkich warunków materialnych mieszkańców, uchwalili tak wysokie stawki opłat, uszczuplając dochody mieszkańców i postawiono mieszkańców przed faktem dokonanym - piszą w dalszej części mieszkańcy gminy. Dodają, że już około 70 procent obciążeń dochodów mieszkańców stanowią opłaty m.in. za energię elektryczną, gaz, wodę, kanalizację, podatki czy śmieci. 

- Trudno nam zrozumieć, że tak bez refleksji sięga się łatwo do kieszeni mieszkańców, by ponosili wszelkie obciążenia. Przecież można by było pomóc mieszkańcom, dopłacając różnicę z budżetu gminy - stwierdzili i zaproponowali, aby stawki opłat pozostawić na poziomie z roku ubiegłego.

 

Korespondencja z Posuch

Swoje niezadowolenie z drastycznej podwyżki opłat za śmieci wyrazili również mieszkańcy Posuch. W piśmie zażądali, aby firma odbierająca od mieszkańców oraz od firm i instytucji działających na terenie gminy odpady robiła to w dwóch różnych terminach tak, aby można było określić wagę oddanych śmieci. Wnioskodawcy zwrócili się również z prośbą, aby przetargi na to zadanie były ogłaszane w przyszłości wcześniej.

-  Czy ktoś chce na ten temat coś powiedzieć? Bo tu zostały sformułowane konkretne oczekiwania. Jedno z nich dotyczy cen, drugie odnośnie zorganizowania zebrań wiejskich, podczas których wójt gminy wyjaśni mieszkańcom, z czego podwyżka opłat wynika, i trzecie dotyczące odbioru odpadów od mieszkańców i instytucji w dwóch różnych terminach - powiedział Jan Puzio, przewodniczący Rady Gminy Raniżów.

 

Rzeczywistości nie odczarujemy

Do treści obydwu pism odniósł się wójt gminy. -  Myślę, że nie ma co czekać na zebrania wiejskie i zawracać pozostałym mieszkańcom głowy. Myślę, że na część tych pytań mieszkańców jesteśmy w stanie teraz odpowiedzieć - stwierdził Władysław Grądziel, wójt gminy Raniżów. 

Jak powiedział włodarz, zebranie wiejskie w tej sprawie nic nie zmieni. - Na wstępie dodam, że przetargi nie są ogłaszane na ostatnią chwilę, ale w takim czasie, aby ten przetarg skutecznie zafunkcjonował - wyjaśnił i dodał, że gmina Raniżów ogłosiła w 2018 roku trzy przetargi na odbiór  odpadów. - Znaczy to, że gmina wcześnie i odpowiedzialnie podeszła do tego tematu - podkreślił.

Więcej w aktualnym Korso 

 

Dominika Garbacka

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Skąd to się bierze?
Skąd to się bierze? 09.03.2019, 16:35
 W wielu gminach Polski zapowiadane są horrendalnie wysokie bo nawet ponad 100 procentowe podwyżki comiesięcznych opłat za usuwanie śmieci – www.portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/burmistrz-o-podwyzkach-oplat-za-odpady-katastrofa-i-masakra,118099.html ... Warto więc zapoznać się jak to jest we Wspólnocie Europejskiej... Czy w bogatych krajach starej UE gminy ogłaszają przetargi na odbiór i zagospodarowanie odpadów swoich mieszkańców, czy np. po niemieckich gminach jeżdżą polskie, francuskie czy z innych krajów śmieciarki? Czy w ogóle jeżdżą śmieciarki firm prywatnych czyhających na comiesięczne opłaty rodzin za śmieci? NIE! Bo w tych bogatych krajach te ustawowe zadanie samorządów gminy wykonują bez przetargów poprzez własne firmy, po kosztach własnych w tak zwanym systemie „in house” a więc bez narzutów na realizację misji, którą dla obcych firm niemunicypalnych jest pomnażanie swoich zysków… Tym bardziej prawo nie zezwala tam na to aby comiesięczne opłaty municypalne tworzyły zyski transferowane za granicę… W krajach z „in house” deponowanie odpadów na składowiskach jest w zaniku… Mimo tego, wciąż wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że polskie rodziny wnoszą już większe opłaty od bogatych rodzin na przykład niemieckich… http://niewygodne.info.pl/arty… … I niewiele zrobiono w czasie „dobrej zmiany” aby tą patologiczną neokolonialną sytuację zmienić i wyposażyć gminy polskie w takie same mechanizmy i narzędzia jakie mają samorządy w pozostałych krajach unijnych … Nadal jesteśmy jedynym krajem UE który pozwala aby zyski z comiesięcznych opłat polskich rodzin za śmieci były transferowane do innych krajów… https://www.pb.pl/czarna-wizja… ...

Pozostałe