Gmina Niwiska. Radny Adam Chlebowski dopytuje o boisko do siatkówki

  • 13.03.2019, 11:17 (aktualizacja 13.03.2019, 23:08)
  • Anna Pocałuń
Podziel się:
Oceń:
Gmina Niwiska. Radny Adam Chlebowski dopytuje o boisko do siatkówki Fot. Joanna Serafin Na zdjęciu Adam Chlebowski
Radny poczuł się do obowiązku upomnienia się w imieniu mieszkańców i działaczy sportowych LKS Zacisze Trześń.

Pieniądze z budżetu zostały przesunięte przez radnych na obiekt sportowy przy szkole. - Jak wiemy, wszystkie boiska szkolne są wewnętrzne i niezbyt dostępne. Zostało to wykonane bez konsultacji z działaczami sportowymi - wyjaśniał Adam Chlebowski, radny gminy Niwiska. 

Przewodniczący Robert Róg zwrócił się z pytaniem do radnych z Trześni, czy temat przeniesienia w budżecie był z nimi konsultowany. Przewodniczący rady dopytywał: - Jeżeli są pytania, to gdzie jest wniosek Zacisza Trześń o budowę boiska? 

Robert Róg podkreślił, że nie było żadnego takiego wniosku, a pojawiające się pytania są po fakcie.

Do tematu odniosła się Elżbieta Wróbel, wójt gminy Niwiska. - Poprzez nabór wniosków Lasovia LKS Zacisze Trześń złożyło wniosek w partnerstwie gminy Niwiska na budowę boiska do siatkówki przy korcie tenisowym - wyjaśniła wójt. Ponad rok temu wartość kosztorysowa boiska opiewała na 50 tys. zł. 

- Wtedy prośba została pozytywnie rozpatrzona. LKS było już na etapie podpisania umowy z województwem podkarpackim - wyjaśniała Wróbel. Wtedy też gmina Niwiska rozeznawała ceny i zwracała się do wszystkich możliwych, potencjalnych wykonawców boiska. Najniższa oferta, jaką dostaliśmy, była na 105 tys. zł - podsumowała włodarz. 

- To jest nierealne, żeby dzisiaj zbudować boisko do siatkówki. Trzeba go jednak zbudować przy dużym kompleksie szkolnym, gdzie grają od rana do wieczora - wyjaśniła wójt Wróbel. 

Jak podkreśliła włodarz Niwisk, nie może zbudować boiska za takie pieniądze, bo gminę na to nie stać. - Później był wniosek od radnych miejscowości Trześń i od dyrektora szkoły, żeby "poprawić" boisko przyszkolne. Trześń nie jest uboga w boiska - podkreśliła wójt i dodała: - Na ich wniosek przeniosłam 30 tys. zł pomocy finansowej z realizacji tego zadania na boisko przyszkolne. 

Elżbieta Wróbel chciałaby, aby za 30 tys. zł została m.in. poprawiona siatka i nawierzchnia. 

Radny Piotr Skiba zabrał głos w dyskusji. - Na boisku przy szkole jest pełno kretowisk i chłopaki nie mają jak grać - wyjaśnił radny i dodał: - Uważam, że pani wójt bardzo słusznie postąpiła. Żadnego wniosku z Zacisza nie widziałem i nikt się do mnie nie zwracał, że chcą coś robić - podsumował Skiba. 

Anna Pocałuń

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Mariusz
Mariusz 14.03.2019, 17:29
A po co tyle boisk w gminie??? Jaka gminę stać , żeby co kilka kilometrów robić boiska. Bzdura. Nawet w większych miastach Kolbuszowa , Mielec, Rzeszów boisk nie ma wiele a ilu jest mieszkańców . ? Wyrzucanie pieniędzy . Życie nie polega tylko na sporcie i na różnych pucharach np. wójta .

Pozostałe