Sokół Kolbuszowa Dolna w sobotę podejmie Stal Gorzyce

  • 14.03.2019, 21:11
  • Marcin Jastrzębski
Podziel się:
Oceń:
Sokół Kolbuszowa Dolna w sobotę podejmie Stal Gorzyce Fot. Marcin Jastrzębski W spotkaniu z Koroną Rzeszów w barwach Sokoła zadebiutowało w ligowym spotkaniu kilku nowych zawodników. Na zdjęciu piłkę uderza Adam Serwon, który był dość blisko pokonania Pawła Pawlusa.
Zawodnicy Sokoła Kolbuszowa Dolna nie popisali się w pierwszym meczu rundy rewanżowej. O przegranej z Koroną Rzeszów zdecydowały błędy z pierwszej połowy. Teraz spróbują się odkuć w starciu ze Stalą Gorzyce.

Wszyscy w Sokole zdawali sobie sprawę z tego, że Korona postawi naszej drużynie bardzo wysokie wymagania. Rzeszowską drużynę wzmocniło kilku naprawdę solidnych graczy, z ciekawą przeszłością. Wśród nich wyróżniał się Tomasz Walat. 36-letni były gracz pierwszoligowej wtedy (10 lat temu) Stali Stalowa Wola miał największy wpływ na końcowy wynik,

Właśnie Walat przedarł się ze skrzydła i podał do wchodzącego Michała Bigusa, i w taki sposób Korona objęła prowadzenie. Rzeszowianie naciskali, szukali okazji na zdobycie drugiej bramki. Sporo pracy mieli obrońcy kolbuszowskiej drużyny. Często z powodzeniem przepychał się z nimi wspominany Walat.  

– Brakowało nam asekuracji w grze obronnej. Najdobitniejszym przykładem była sytuacja, po której straciliśmy gola na 1:0. Z lewej strony ograny został Piotrek Karkut i zrobiła się dziura, a takim sytuacjom można zapobiec. Błąd jednego zawodnika nie powinien powodować błędów kolejnych graczy  – oceniał Eugeniusz Sito, trener kolbuszowian. 

Sokół nie pozostawał dłużny gospodarzom. Wyrównał straty po stałym fragmencie gry. Powietrzną walkę o piłkę wygrał Łukasz Świst. Nowy zawodnik Sokoła odbił futbolówkę w stronę wchodzącego przed bramkarza Dawida Maziarza, a ten zdobył swojego trzeciego gola w tym sezonie. Gracze Sokoła zdobytego gola uczcili "kołyską" dla swojego kapitana Piotra Karkuta, któremu niedawno urodziła się córka – Anastazja.  

Rzeszowianie po stracie gola nieco przygaśli, ale 5 minut przed końcem pierwszej połowy zdobyli bramkę na 2:1. Po dograniu z rzutu rożnego Jakuba Bielenia uderzeniem głową pokonał... Walat.

Więcej w aktualnym Korso


Tak było w 18. kolejce (9/10 marca)

Korona Rzeszów – Sokół Kolbuszowa Dolna 2:1 (2:1)

Bramki: Bigus 18, Walat 40- głową,  - Maziarz 28.

Sokół: Bieleń – Więcław (80 Korab), Skowron, Gorzelany, P. Karkut (46 B. Karkut) – Stanowski (67 Serwon), Świst (60 Kołacz), Parys, Prokop, Maziarz (75 Wróbel) – Dziedzic.


W najbliższej kolejce (16 marca): 

Sokół Kolbuszowa Dolna – Stal Gorzyce (s. 15). 

Marcin Jastrzębski

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Sas
Sas 14.03.2019, 22:10
Wynik 3-0 w pałe

Pozostałe