Nowa Dęba. Zabijali bobry, przerabiali je na wędliny i jedli. Wpadli w ręce policjantów

  • 07.05.2019, 13:36 (aktualizacja 07.05.2019, 13:41)
  • Bartosz Posłuszny

Podziel się:

Oceń:

Nowa Dęba. Zabijali bobry, przerabiali je na wędliny i jedli. Wpadli w ręce policjantów pixabay.com
Chronione w Polsce bobry były celem kłusowników z Nowej Dęby. Śmiercionośne pułapki zastawiał 55–latek, następnie tusze tych zwierząt były przerabiane na wędliny. W przestępczym procederze pomagali mu dwaj mężczyźni. Policjanci przedstawili im zarzuty naruszenia ustawy o ochronie zwierząt oraz prawa łowieckiego. Za popełnione czyny grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Kryminalni z Nowej Dęby prowadząc czynności operacyjne ustalili, że na terenie poligonu w Nowej Dębie dochodzi do kłusowania zwierząt. Według ustaleń, procederem tym trudnił się 55–letni mieszkaniec gminy Nowa Dęba, a pomagali mu jego dwaj znajomi. W stawie zastawiali wnyki na chronione w Polsce bobry. Następnie kłusownicy zabijali zwierzęta i przerabiali je na wędliny, które spożywali.

Policjanci pracując nad sprawą weszli na posesję 55–latka. Podczas przeszukania, funkcjonariusze znaleźli  broń pneumatyczną o wzmocnionej sile rażenia, narzędzia do kłusowania oraz blisko 400 sztuk amunicji myśliwskiej, wojskowej i sportowej, która należała do syna właściciela.

Podczas tych czynności, na posesji mieszkańca Nowej Dęby przebywało dwóch mężczyzn w wieku 48 i 58 lat. Okazało się, że mają związek z kłusowaniem. Ustalono, że to żołnierze z pobliskiej jednostki wojskowej. Na podstawie zabranego materiału dowodowego, policjanci przedstawili  trzem mężczyznom zarzuty naruszenia art. 53 pkt. 5 Ustawy Prawo Łowieckie oraz art. 35 pkt. 1 i 2 Ustawy o Ochronie Zwierząt.

Natomiast 31-latek odpowie za nielegalne posiadanie broni i amunicji. Grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Bartosz Posłuszny

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
czes
czes 09.05.2019, 11:19
swoją drogą, to że cały czas są pod ochroną to jakieś jajo - wszędzie jest ich pełno i robią spore szkody…
Sobeszczyn
Sobeszczyn 07.05.2019, 17:59
A mogli amunicję gdzieś pokitrać. Jak widzę urozmaicali swą dietę. Z resztą bobrów jest teraz w opór, bo nie mają naturalnych wrogów, czyli wilków. Pozdro
naczelny konfident
naczelny konfident 07.05.2019, 15:42
uwolnijcie mojego starego!!!
Były mieszkaniec
Były mieszkaniec 07.05.2019, 13:45
Dęba ludzie lasu znikąd się nie wzięło

Pozostałe