Kobieta zapłaciła 400 zł za telefon i nigdy go nie otrzymała. Sprawę bada kolbuszowska prokuratura

  • 16.05.2019, 11:30
  • Bartosz Posłuszny
Podziel się:
Oceń:
Kobieta zapłaciła 400 zł za telefon i nigdy go nie otrzymała. Sprawę bada kolbuszowska prokuratura pixabay.com
Prokuratura w Kolbuszowej prowadzi dochodzenie przeciwko podejrzanemu, który miał wyłudzić kilkaset złotych od jednej z mieszkanek powiatu kolbuszowskiego.

Prokuratura Rejonowa w Kolbuszowej nadzoruje dochodzenie przeciwko 22-letniemu Michałowi P. mieszkańcowi woj. lubuskiego. - Jest on podejrzany o wprowadzenie w błąd mieszkanki powiatu kolbuszowskiego, co do zamiaru wywiązania się z zawartej za pośrednictwem sieci teleinformatycznej - portal olx, umowy sprzedaży telefonu komórkowego - relacjonuje Joanna Kwiatkowska-Brandys, szefowa Prokuratury Rejonowej w Kolbuszowej.

Wpłaciła i nie otrzymała

Mieszkanka powiatu kolbuszowskiego złożyła zawiadomienie do kolbuszowskiej prokuratury o tym, że została oszukana podczas próby zakupienia telefonu przez internet. - Pokrzywdzona na podany przez sprawcę rachunek bankowy wpłaciła 400 zł - informuje szefowa prokuratury. - Nigdy nie otrzymała telefonu. Sprawca, zamieszczając ogłoszenie, posługiwał się nieprawdziwymi danymi osobowo-adresowymi - dodaje nasza rozmówczyni.

Kilkanaście podobnych

Jak informuje prokurator Kwiatkowska-Brandys, aktualnie w tutejszej prokuraturze toczy się kilkanaście tego typu spraw. - Aby nie dać się oszukać przestępcom, warto przed zawarciem umowy za pośrednictwem sieci teleinformatycznej sprawdzić, czy sprzedawca nie posiada negatywnych komentarzy - radzi przedstawicielka Prokuratury Rejonowej w Kolbuszowej. 

Najlepiej osobiście skontaktować się z taką osobą telefonicznie, wówczas będzie można ustalić, czy osoba ta podała numer telefonu, który faktycznie użytkuje, a dane dotyczące połączenia mogą w przyszłości pomóc w odnalezieniu miejsca działania sprawcy oraz danych innych osób, z którymi kontaktował się z tego numeru telefonu.

 - Warto też ustalić doręczenie przesyłki za pobraniem. Ustalenie bowiem danych sprawcy w takich przypadkach zazwyczaj jest możliwe, ale czasochłonne. Sprawcy zakładają konta z domen zagranicznych operatorów lub z portalu Facebook, co sprawia, że uzyskanie danych dotyczących użytkowników kont jest długotrwałe. Dane telekomunikacyjne w niektórych państwach przechowywane są bardzo krótko - zaznacza Joanna Kwiatkowska-Brandys.

Bartosz Posłuszny

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Nikename
Nikename 16.05.2019, 19:58
Jestem osobą pokrzywdzona w podobnej sprawie z tym wyjątkiem że osoba która mnie oszukała miała kilka spraw o oszustwo na bardzo wysoka łącznie kwotę(łącznie około 70). Przez pozew zbiorowy prokuratora oszutka, według postanowień sądu miała każdemu zwrócić pieniądze , jak również osoba ta dostała jakaś tam karę pozbawienia wolności. Od sprawy i postanowienia sądu minęło już około 3 lata, a pieniędzy nie ma na moim koncie i raczej nie będzie(wiem wszystko, bo dostarczane zostały do mnie pisma z sądu) .U mnie nie była to duża kwota, ale warto uważać, bo jak widać postanowienia sądu, w tym wypadku nie są egzekwowane. Ciekawe jak będzie w wypadku opisanym w artykule.

Pozostałe