Gracze Sokoła Kolbuszowa Dolna zwiększyli swoje szanse wygrywając w Tuczempach

  • 24.05.2019, 19:30
  • Marcin Jastrzębski

Podziel się:

Oceń:

Gracze Sokoła Kolbuszowa Dolna zwiększyli swoje szanse wygrywając w Tuczempach
W najbliższą sobotę podopieczni Waldemara Mazurka mieli grać z Przełomem Besko. W związku z zalaniem boiska mecz został przełożony na 12 czerwca.

W minioną sobotę nasz zespół pojechał w okolice Jarosławia, konkretnie do Tuczemp, by powalczyć z praktycznie pewnym utrzymania Piastem. Miejscowi ani myśleli o tym, by odpuścić kolbuszowianom. – Wyszli mocno zmotywowani, jeździli "na tyłkach" – zaznaczał Waldemar Mazurek, trener Sokoła, który mógł być zadowolony z tego, że "na maksa" zagrali również jego podopieczni. W pierwszej połowie zdecydowanie więcej do powiedzenia mieli jednak miejscowi. – Zmarnowali sporo dogodnych okazji – przyznawał Mazurek. 

Z drugiej strony, bramce Piasta potrafili zagrozić m.in. Łukasz Korab czy Dawid Maziarz. – Ten drugi mógł mieć asystę przy trafieniu Koraba, ale sędzia odgwizdał spalonego. Oglądając powtórki, mamy wrażenie, że pozycji spalonej nie było – mówi Mazurek. Jeszcze przy stanie 0:0 Korab mógł głową pokonać bramkarza przeciwnika. Piast wyszedł na prowadzenie po rzucie rożnym.

Po przerwie Sokół musiał zaryzykować. Zanim wyrównał "Kori", to w idealnej sytuacji z kilku metrów spudłował jeden z graczy Piasta. Napastnikowi Sokoła trzeba zaś oddać, że jest powtarzalny. – Skopiował wyczyn z Ropczyc. Znów ustawił piłkę około 25 metrów od bramki i uderzył pod poprzeczkę – cieszył się Mazurek. Wyrównujący gol dodał animuszu naszej drużynie. – Chłopaki biegali jak natchnieni, pomagali sobie, walczyli na sto procent – opisywał trener Sokoła. Wiara i pewność siebie była kluczem do zdobycia bramki przez Briana Dziedzica. – Nasz napastnik dokonał rzeczy niemożliwej – zachwycał się popularny "Mały".

Dziedzic zabrał piłkę bocznemu obrońcy Piasta i zdecydował się na uderzenie z bardzo ostrego kąta. Zmieścił piłkę między bramkarzem a próbującym zainterweniować obrońcą Piasta. – Ta bramka to symbol tego meczu. My wyszarpaliśmy to zwycięstwo. Owszem, mieliśmy trochę szczęścia, ale szczęście zawsze sprzyja lepszym – ocenia Mazurek. Sokół po zdobyciu gola na 2:1 nie cofnął się do obrony. – I mieliśmy swoje szanse. Faulowany w polu karnym gospodarzy był Kamil Adranowicz. Sędzia po meczu przyznał, że powinien podyktować karnego – wspominał Mazurek.

Kolbuszowianie nadal jednak nie mogą się rozprężyć. O czternastą, jedyną bezpieczną pozycję walczy jeszcze Orzeł Przeworsk i Sokół Nisko. – Nisko ma dość sprzyjający terminarz. My nie możemy kalkulować, musimy punktować – zaznacza Mazurek. W najbliższym meczu nie zagra Mateusz Prokop (pauza za kartki). Po "kartkowej" absencji wróci za to Damian Parys, a po kontuzji zagrać powinien również Roman Ilnytskyi. Ukraińcowi dokuczają bóle mięśniowe w okolic pośladka. Trener Mazurek do meczowej kadry na bój z Beskiem dołączy również juniorów: Maksa Wróbla i Jakuba Kowalskiego. – Nieważne w jakim stylu, ale musimy pounktować – mówi "Mały". Niezwykle istotny mecz czeka Sokół w Przeworsku (29 maja). – Nie możemy tam przegrać – przyznaje Mazurek. Jedyny reprezentant naszego powiatu w czwartej lidze jest faworytem.

Tak było w ostatniej kolejce (18/19 maja)

Piast Tuczempy - Sokół Kolbuszowa Dolna 1:2 (1:0), Wiącek 37 - Korab 70- wolny, Dziedzic 88.

Sokół: Bieleń – B. Karkut, Świst, Skowron, P. Karkut – Maziarz (59 Gorzelany), Kołacz, Prokop, Serwon 85 Więcław) – Korab (84 Stanowski), Dziedzic (88 Adranowicz).  

POZOSTAŁE WYNIKI: JKS Jarosław – Błękitni Ropczyce 2:2, Stal Gorzyce – Sokół Nisko 2:4, Korona Rzeszów – Igloopol Dębica 1:0, Izolator Boguchwała – Ekoball Stal Sanok 2:0, Rzemieślnik Pilzno – Wisłok Wiśniowa 1:1, KS Wiązownica – Polonia Przemyśl 0:0, Orzeł Przeworsk – Wisłoka Dębica 0:2, Przełom Besko – Karpaty Krosno 0:0.

W najbliższej kolejce (29 maja): Orzeł Przeworsk - Sokół KD (śr. 17)

Marcin Jastrzębski

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe