KOLBUSZOWA. Wjechała na przejazd na czerwonym świetle. Rogatki się zamknęły

  • 13.07.2019, 09:00
  • js
Podziel się:
Oceń:
KOLBUSZOWA. Wjechała na przejazd na czerwonym świetle. Rogatki się zamknęły Fot. Joanna Serafin Do zdarzenia doszło na przejeździe kolejowym w Kolbuszowej.
Kolbuszowscy policjanci skierowali do sądu wniosek o ukaranie 62-letniej mieszkanki powiatu mieleckiego. Kobieta odpowie za uszkodzenie zapory kolejowej przy ul. Sokołowskiej w Kolbuszowej.

O tym zdarzeniu poinformowali policję w połowie maja 2019 r. pracownicy kolei.

- Z ich zgłoszenia wynikało, że kierowca czerwonej toyoty wjechał na przejazd kolejowy pomimo włączonego czerwonego światła i opadających zapór, a następnie cofnął uszkadzając opuszczoną zaporę. Z relacji zgłaszających wynikało również, że kilka metrów dalej samochód się zatrzymał i wysiadł z niego pasażer, który obejrzał tył samochodu, a następnie wsiadł do toyoty, która odjechała z miejsca zdarzenia - relacjonuje Jolanta Skubisz-Tęcza, rzecznik KPP w Kolbuszowej. 

Sprawą zajęli się kolbuszowscy policjanci. Niestety zapis z monitoringu z przejazdu był nieczytelny. Funkcjonariusze sprawdzali okoliczne monitoringi i dzięki tej dociekliwości udało się ustalić dane samochodu.

Jak się okazało , toyotą kierowała 62-letnia mieszkanka powiatu mieleckiego. - Kobieta usłyszała zarzut nie zastosowania się do sygnału drogowego oraz spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa dla jadącego z nią pasażera - mówi oficer prasowy. 

62-latka przyznała się do popełnienia tych wykroczeń. Teraz jej sprawą zajmie się kolbuszowski sąd.


Policjanci apelują o rozwagę i rozsądek podczas przejeżdżania i zbliżania się do przejazdów kolejowych. Funkcjonariusze przypominają, do czego kierujący pojazdem jest obowiązany:

  • zbliżając się do przejazdu kolejowego oraz przejeżdżając przez przejazd zachować szczególną ostrożność;
  • przed wjechaniem na tory upewnić się, czy nie zbliża się pojazd szynowy oraz przedsięwziąć odpowiednie środki ostrożności, zwłaszcza jeżeli wskutek mgły lub z innych powodów przejrzystość powietrza jest zmniejszona;
  • prowadzić pojazd z taką prędkością, aby mógł go zatrzymać w bezpiecznym miejscu, gdy nadjeżdża pojazd szynowy lub gdy urządzenie zabezpieczające albo dawany sygnał zabrania wjazdu na przejazd;
  • w razie unieruchomienia pojazdu na przejeździe kolejowym niezwłocznie usunąć go z przejazdu, a jeżeli nie jest to możliwe, ostrzec kierującego pojazdem szynowym o niebezpieczeństwie.

Kierującemu pojazdem zabrania się:

  • objeżdżania opuszczonych zapór lub półzapór oraz wjeżdżania na przejazd, jeżeli opuszczanie ich zostało rozpoczęte lub podnoszenie nie zostało zakończone;
  • wjeżdżania na przejazd, jeżeli po drugiej stronie przejazdu nie ma miejsca do kontynuowania jazdy;
  • wyprzedzania pojazdu na przejeździe kolejowym i bezpośrednio przed nim;
  • omijania pojazdu oczekującego na otwarcie ruchu przez przejazd, jeżeli wymagałoby to wjechania na część jezdni przeznaczoną dla przeciwnego kierunku ruchu.
js

Komentarze (11)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Przywłoka Kolbuch
Przywłoka Kolbuch 14.07.2019, 19:18
Gdyby to byl RKL nikt by nawet mabdatu nie wystawił, ale że to RMI wjechało to trzeba przeprowadzic procedure reklamacyjna z Policją, sądem itd. W końcu Kolbuszowa z tego słynie (oczywiście w tym zlym świetle). Co za ludzie tu mieszkają ...
Szabi
Szabi 18.07.2019, 22:05
Dlaczego do sądu skoro to wykroczenie. Czyżby kierująca odmówiła przyjęcia mandatu?
Kolbuszofiok
Kolbuszofiok 14.07.2019, 18:26
Dokładnie też tam jeżdze i najpierw jedzie pociąg pózniej opadaja rogatki a na końcu światła migaja dopiero jak ktos zginie przestawią
Szabi
Szabi 18.07.2019, 21:55
Chyba jeździsz z klapka i naoczach.. Aż strach spotkać się z Takim na drodze - widzi wszystko odwrotnie.
Ziom
Ziom 13.07.2019, 21:32
Naprawcie to dziadostwo!
Gość
Gość 13.07.2019, 21:31
Tam już nie jedną osobę by zaklinowało w środku, najpierw ustawcie poprawnie włączanie się świateł a później karaicie ludzi!
Szabi
Szabi 18.07.2019, 21:55
Wpierw sprawdź, a później pisz. Nie wprowadzaj ludzi w błąd pisząc nieprawdę.
Kolo
Kolo 13.07.2019, 21:26
Te rogatki są źle ustawione, gdy zaczyna mrugać światło rogatki się zamykają, a światło powinno mrugać chyba dużo wcześniej.
Szabi
Szabi 18.07.2019, 21:57
No właśnie.. Sprawdź wpierw ile wcześniej świecą sygnalizatory za nim opadają rogatki.
Wojtek
Wojtek 13.07.2019, 20:40
Raz też mało mnie tam nie zakleszczyło, te rogatki są źle ustawione,gdy światło zaczyna mrugać to rogatki są już na dole, dziwię się że jeszcze przez czyjąś głupotę (tego kto to ustawiał) jeszcze nikt nie zginął, a ta kobieta miała dużo szczęścia i zdrowego rozsądku że wyszła z tego cała. W nagrodę że uratowała siebie i pasażera zostanie teraz ukarana, ukarać powinni tego kto jest odpowiedzialny za źle ustawione światła, powinny się wcześniej załączać od rogatek!!!
gość
gość 18.07.2019, 19:42
Panie Wojtku na co Pan patrzy? Na sygnalizator czy na rogatkę? Sygnalizator świeci się na czerwono 13 sekund przed opuszczeniem rogatek. Jeżeli sygnalizator świeci się na czerwono to należy się zatrzymać przed przejazdem kolejowym. Rogatki opuszczają się 13 sekund później.

Pozostałe