KOLBUSZOWA. W naszych aptekach również brakuje leków

  • 20.07.2019, 20:30
  • Anna Pocałuń

Podziel się:

Oceń:

KOLBUSZOWA. W naszych aptekach również brakuje leków Fot. Anna Pocałuń Jak informują aptekarze, brakuje m.in. leków na nadciśnienie, cukrzycę i choroby tarczycy.
W sklepach czy na ulicach coraz częściej jednym z tematów rozmów jest brak leków w aptekach. - Dzwonimy od hurtowi do hurtowni i słyszymy odpowiedź, że danego leku nie ma - mówi farmaceutka. Dlaczego tak się dzieje i czy klienci aptek odczuli już problem w dostępności niektórych medykamentów?

Ministerstwo zdrowia 5 lipca opublikowało obwieszczenie dotyczące leków. Wykaz zawierał produkty lecznicze, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyroby medyczne, które są zagrożone brakiem dostępności. Na oficjalnej liście są 324 pozycje.

Na początku niedobór leków dotyczył preparatów specyficznych, używanych rzadko. Teraz jednak farmaceuci i lekarze alarmują o brakach wśród produktów popularnych i używanych przez wielu pacjentów. Sprawa dotyczy sytuacji w całej Polsce. Jak jednak wygląda to na naszym podwórku?

Brakuje leków

- Teraz jest ogromny problem z dostępnością leków - potwierdziła nasze obawy Ewa Chmielowska, kierownik jednej z kolbuszowskich aptek.

Skąd jednak wziął się ten problem? Powodem prawdopodobnie jest zamknięcie koncernów w Chinach, które produkują substancje do leków. - Coraz trudniej dostać leki na cukrzycę, nadciśnienie, tarczycę - wymienia farmaceuta - Brakuje także niektórych leków przeciwbólowych - podkreśla. W dalszej rozmowie dowiadujemy się, że kolejną rzeczą, z którą niedługo trzeba będzie sobie poradzić w jakiś sposób, są brakujące zamienniki. 

Coraz częściej farmaceuci spotykają się z sytuacjami, kiedy pacjenci dzwonią lub chodzą od apteki do apteki, pytając o przepisane dla nich leki. - Zdarza się tak, że tych preparatów nie ma już nigdzie - wyjaśnia farmaceutka.

Pracownicy aptek nie wiedzą, jak wytłumaczyć taką sytuację. Dla przykładu pacjent z cukrzycą staje w bardzo trudnej sytuacji. W niektórych przypadkach farmaceuci odsyłają pacjentów raz jeszcze do lekarza prowadzącego. Wszystko po to, aby w miarę możliwości zmienił tabletki lub zastosował inne leczenie. Oczywistym jest, że organizm człowieka, który bierze konkretny lek przez dłuższy czas, po zastosowaniu zamiennika może spowodować różnego rodzaju rozregulowania.

W ostatnim czasie pracownicy aptek zauważyli, że jeden z leków na tarczycę, którego brakowało, zaczął pojawiać się w hurtowniach. - Jednak to nie są duże ilości - zaznaczyła kobieta. Być może to dobry znak i sytuacja z większością najbardziej pożądanych preparatów się polepszy. 

Leki w większej ilości

Pozycji na liście brakujących leków jest bardzo dużo. Najgorsze jest to, że brakuje takich, które pomagają w przypadłościach wielu mieszkańców. - Praktycznie z każdej półki czegoś nie ma - podkreśla kierownik apteki. Jak dowiadujemy się z rozmowy z farmaceutką, nie każdy klient apteki godzi się na zamiennik swojego leku. Problemu nie widzą jedynie osoby, które nie muszą przyjmować leków codziennie, bez których nie mogą normalnie funkcjonować. 

Najgorsze jest jednak to, że nikt jednoznacznie nie może powiedzieć, kiedy sytuacja polskich aptek się zmieni. - Na chwilę obecną zaczyna brakować już nawet leków wziewnych - podkreśla kobieta. W mediach usłyszeć można, że niedobór leków uzupełniany już jest w hurtowniach. - Może w telewizji, bo w aptekach niestety nie - odpowiada kierownik. 

Klienci aptek bardzo przeżywają tę sytuację. Często dzwonią do aptek. Przychodzą także sprawdzać, czy potrzebny im lek może już trafił na półkę. Zabezpieczają się także w recepty na większą ilość przepisanych leków. - Odbieramy telefony z pytaniami, czy pacjenci mogą zarezerwować sobie leki - podkreśla kobieta pracująca w kolbuszowskiej aptece. Wtedy pracownicy, jeżeli dany środek jest dostępny, odkładają dla chorego. Farmaceuci sprawdzają, gdzie lek jest dostępny. Odsyłają także do strony internetowej www.ktomalek.pl, gdzie możliwe jest monitorowanie lekarstw. 


Gdzie kupić brakujący lek?

Od poniedziałku (15 lipca) dzwoniąc pod bezpłatny numer Telefonicznej Informacji Pacjenta – 800 190 590 – dowiesz się, w której aptece kupisz swój lek. Połączenia będą odbierać konsultanci Narodowego Funduszu Zdrowia i Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego.

  • Jak połączyć się bezpośrednio z konsultantem od leków?
  • Wybierz bezpłatny numer 800 190 590.
  • Zgłosi się automatyczna sekretarka, która poprosi cię o wybór tematu rozmowy.
  • Z klawiatury telefonu wybierz cyfrę 3. Wtedy połączysz się z konsultantem, który podpowie ci, gdzie kupisz lek, którego potrzebujesz.

Infolinia działa od poniedziałku do piątku, od godz. 8 do 18.

Anna Pocałuń

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe