GMINA RANIŻÓW. W kranach brakuje wody. Najczęściej w soboty  

  • 29.07.2019, 22:07
  • Dominika Flak

Podziel się:

Oceń:

Zapas poszedł w dzień

Wywołany przez radnych wójt stwierdził, że najlepszą osobą do udzielenia informacji na ten temat byłby kierownik Zakładu Gospodarki Komunalnej w Raniżowie. - Na stan mojej wiedzy, ile będę mógł, to wyjaśnię, z czego to się wzięło - zapewnił Władysław Grądziel, włodarz gminy Raniżów.

- Jeśli chodzi o zużycie wody w ten feralny dzień, czyli w sobotę, gdzie te braki były zauważane, to kierownik tłumaczył, że te zapasy wody, które były zmagazynowane (i zaplanowane - przyp. red.) na tydzień, bo magazyn tej wody odczyszczonej jest w tym zbiorniku obsypanym ziemią i on wystarcza zazwyczaj na tydzień, to właśnie w ten jeden dzień został zużyty - wyjaśnił Władysław Grądziel.

Jak powiedział włodarz, trudno było jednak przewidzieć, że wody w kranach zabraknie. Dodał, że wielu mieszkańców używa wody z wodociągu gminnego do podlewania ogródków i napełniania basenów.

Apele nie pomagają

Wójt odniósł się także do pytania radnego Kołodzieja, który stwierdził, że gmina nie wydała żadnych ostrzeżeń o możliwości braku wody. Jak zapewnił Władysław Grądziel, 14 czerwca na stronie internetowej urzędu gminy została zamieszczona informacja o racjonalnym gospodarowaniu wodą. Dodał, że takie apele nie przynoszą jednak oczekiwanych skutków. - Niewielki jest oddźwięk takich apeli - powiedział.

Włodarz uprzedził również, że drastyczne ignorowanie apeli kierownika ZGK będzie karane. - Jeśli taki apel się pojawi, a ktoś wtedy taką wodę użytkuje do podlewania ogródka, to naraża się na sankcje karne, mandatowe - wyjaśnił. 

Włodarz zachęcił, aby mieszkańcy utrzymywali istniejące studnie, tak aby można było z nich korzystać do celów gospodarczych, w tym na przykład do podlewania ogródków.

Czekanie się skończy

Władysław Grądziel nawiązał także do wypowiedzi Jana Puzio. - Jeśli chodzi natomiast o remont stacji uzdatniania wody, o którym mówił pan przewodniczący, to złożyliśmy wniosek, który został pozytywnie oceniony - powiedział.

- Wszystko jest w porządku, tylko oczywiście pula pieniędzy, która była na to działanie przewidziana, została już wyczerpana, bo było 6 mln, to chyba dla dwóch czy czterech gmin wystarczyło i było po pieniążkach - wyjaśnił. - Mieliśmy taką deklarację od Urzędu Marszałkowskiego, że być może będą z innych działań te pieniądze przesuwane na ten dział wodno-kanalizacyjny, ponieważ wiele gmin było w takiej sytuacji jak nasza, ale do tej pory tych przesunięć nie ma - przyznał.

Wójt dodał, że czekanie na przyznanie pieniędzy w ramach dofinansowania w końcu się skończy. - Myślę, że w tym roku, a jest rok wyborczy, warto się przyglądać różnym osobom, które będą chcieć od nas różne rzeczy, żebyśmy ich poparli, więc będziemy też wzajemności oczekiwać. Myślę, że to jest dobry czas na to, aby w tym roku poczekać na te przesunięcia - stwierdził. - Być może przesunięcie w urzędzie paru milionów na to działanie pozwoliłoby na to, aby nasza gmina na tym zyskała - dodał.

Włodarz nie wykluczył również tego, że jeśli gmina nie otrzyma dofinansowania w tym roku, będzie zmuszona wykonać modernizację z własnych pieniędzy. Przypomniał jednak, że gmina ma do spłacenia zaległe kredyty.  - I choć mamy teraz małe zadłużenie, to nie oznacza to wcale, że będziemy mieć zdolność kredytową, dlatego musimy podchodzić do tego z ostrożnością - zauważył. - Być może trzeba będzie pomyśleć o jakimś wniosku do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i pożyczce, ale będą to niestety  dla naszej gminy mniej korzystne rozwiązania - uprzedził.

W sytuacjach awaryjnych

Wójt poinformował również, że jeśli na terenie gminy Raniżów wystąpi sytuacja awaryjna,  wówczas zostanie uruchomiona specjalna procedura. - Wójt powołuje wtedy  zarządzanie kryzysowe i woda jest dostarczana każdemu do picia i do celów użytkowych, ale na pewno nie do kąpieli, bo to jest niestety taka sytuacja wyjątkowa - wyjaśnił i dodał: - Oby takiej nie było.

Dominika Flak

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Obywatel
Obywatel 30.07.2019, 11:20
Rozwiaze wasza zagadke.
Otoz w soboty wieczorem obywatele porzadni, wyznawcy pis , szoruja pupy zeby nazajutrz w niedziele brzydko nie pachniec w kosciele :)
Powiadaja ze afryka zacofana, ciekawe czy w afryce szoruja sie raz w tygodniu...hmm ?
Jaro_pis
Jaro_pis 30.07.2019, 17:55
A skąd to wiesz? twoi starzy tak robili?;)

Pozostałe