Gminy Kolbuszowa i Niwiska wspólnie uzgodniły dwie linie przejazdów autobusowych, które miałyby zostać uruchomione od września

  • 25.08.2019, 07:30
  • Anna Pocałuń

Podziel się:

Oceń:

Gminy Kolbuszowa i Niwiska wspólnie uzgodniły dwie linie przejazdów autobusowych, które miałyby zostać uruchomione od września Fot. Archiwum Coraz częściej dzieje się tak, że znikają kolejne lokalne połączenia autobusowe, a problem komunikacyjny narasta. Ciężko w to uwierzyć, ale z niektórych gmin bez samochodu nie da się wyjechać.
Radni z gminy Niwiska debatowali nad tematem porozumienia z sąsiadami.

Na terenie gminy Niwiska jest duży problem z transportem publicznym. Powodem jest likwidacja od grudnia 2018 roku kursów autobusowych firmy Arriva z Sędziszowa Małopolskiego. - Jeżeli nie będzie organizacji transportu, strona południowa będzie bez przewoźnika i przejazdów - podkreśliła Elżbieta Wróbel, wójt gminy Niwiska. Szybkie działanie Jeden z konwentów wójtów odbył się z udziałem przewoźników. Tempo podejmowania decyzji i składania wniosków było bardzo szybkie. Jak podkreśla szefowa gminy, nie ma się jednak co dziwić, ponieważ wrzesień jest już blisko i młodzież będzie potrzebowała dojechać do szkół. Elżbieta Wróbel przypomniała, że powiat dopłaca do uczniowskiego biletu miesięcznego 50 proc. Z tej dopłaty w ubiegłym roku szkolnym skorzystało 125 uczniów z gminy Niwiska. Wtedy taka liczba młodzieży z całej gminy korzystała z komunikacji transportowej zorganizowanej przez powiat kolbuszowski. Radny Adam Chlebowski zaznaczył, że jego zdaniem dłuższa linia nie będzie zbyt atrakcyjna. Dzieci będą musiały dużo wcześniej wstać i powrót będzie o dosyć późnej godzinie. Poruszył on również kwestię zaangażowania finansowego gminy Niwiska, która zdaniem Chlebowskiego jest dosyć duża. - Wszyscy wiemy, że jest to zadanie powiatu i przez niego prowadzone - podkreślił Adam Chlebowski. Elżbieta Wróbel odniosła się do słów swojego przedmówcy, wyjaśniając, że godziny będą ustalane z przewoźnikiem. Jak wyjaśniła, kursy będą dwa, dla tych którzy kończą wcześniej i dla tych, którzy później. E.Wróbel zaznaczyła, że we wniosku do wojewody jest dopłata 40 groszy do wozokilometra z jednostki samorządu terytorialnego. - Jeżeli będzie deficyt, to będzie dopłata - podkreśliła szefowa gminy. Elżbieta Wróble podkreśliła, że nie wszystkie zapisy w ustawie są sprecyzowane. Jak zaznaczył przewodniczący Robert Róg, poukładać to wszystko sensownie w tak krótkim czasie, jest bardzo trudne. Planuje się Wstępnie lokalny magistrat zaplanował trasy przejazdu. Będzie to linia, która będzie przebiegać przez Kosowy, Ługnicę, Hucinę, Niwiska (do końca pod sklep), Trześń, Hucisko, Zapole, Nową Wieś, Kolbuszowa dworzec do Weryni. Następnie powrót. Jeżeli chodzi o czas odjazdu na tej linii, będzie rozpoczynał się o 7 w Kosowy-Ługnica. Plan przejazdu będzie szczegółowo opisany na każdym przystanku. Autobus będzie na dworcu w Kolbuszowej o 7:50. Będą tam przesiadać się uczniowie z trasy Bukowiec, Domatków, Huta Przedborska, Leszcze (pod budynkiem wielofunkcyjnym), wracając przez Przedbórz do Kolbuszowej. Tam będą tylko dwa kursy - jeden rano i drugi po południu. Czy jednak będą dwa kursy popołudniem, okaże się to od liczby pasażerów. Długość trasy na terenie gminy Niwiska to ok. 43 km, na terenie gminy Kolbuszowa 18 km. Liczba zatrzymań na przystanku to 14. Trasa krótsza (godz. 8:20) z Niwisk będzie to trasa o długości 41 km. Jeżeli chodzi o drugi kurs na tej linii z Niwisk, będzie rozpoczynał się o 8:20. Jego początek będzie z Niwisk na tej samej trasie. Jeżeli chodzi o trasy powrotne, to będą to godziny 15:20 i 16:20 z Weryni. - Spróbujmy do końca roku, czy to zadziała. Jest to wersja testowa. Zobaczymy, jak to się przełoży w praktyce. Zobaczymy, co czas pokaże - podsumował Robert Róg, przewodniczący rady gminy. Jak zaznaczył szef prezydium, nie jest to tak, że nie ma innych rozwiązań w tym temacie. Podkreślił, że można wypracować inne, które będą równie dobrze funkcjonować i problem transportu na terenie gminy uda się rozwiązać kompleksowo. W drugą stronę też Mieszkańcy z terenu Niwisk mają również problem z transportem w kierunku Mielca. Szefowa gminy wystąpiła do starostów powiatu mieleckiego i kolbuszowskiego w związku z licznymi wnioskami mieszkańców gminy Niwiska. Mieszkańcy domagali się transportu zbiorowego w kierunku Mielca. Elżbieta Wróbel w swojej prośbie do samorządowców zaznaczyła, żeby powiaty weszły w związek, który umożliwiłby uruchomienie transportu zbiorowego. W tym przypadku przebiegałby przez teren dwóch powiatów. Wróbel przypomniała także, że przywrócenie linii deficytowych jest jednym z celów ustawy z 16 maja 2019 roku. Uzyskanie wsparcia finansowego w tym zakresie wymaga szeregu działań logistycznych ze strony odpowiednich jednostek samorządu terytorialnego. We wskazanym przypadku potrzebne są działania i uzgodnienia między powiatami. Białą plamą transportową jest południowa część gminy Niwiska. Szefowa gminy chce, aby wydłużyć linię transportową Mielec - Dobrynin o 7 km. Od granicy miejscowości Dobrynin w kierunku Kolbuszowej do miejscowości Trześń (Tuszyma - Niwiska - Kolbuszowa). Uwzględniając 7 przystanków autobusowych. - To niezbędne minimum, które zapewni dojazd do Mielca moim mieszkańcom na trasie, gdzie obecnie nie ma żadnej komunikacji, ani publicznej, ani prywatnej - podkreśliła Elżbieta Wróbel, szefowa gminy Niwiska. Organizator na danych trasach wyłoni przewoźników. Cenę biletu i trasę będzie ustalał w kalkulacji przewoźnik - zaznaczyła Wróbel. Przepisy Jolanta Marut, sekretarz gminy Niwiska, podkreśliła, że jednym z zadań gminy jest organizacja lokalnego transportu zbiorowego. Obejmuje ona planowanie, organizowanie i zarządzanie. Tak właśnie jednym z tych zadań jest określenie przystanków, wykazu, których właścicielem i zarządzającym jest gmina. - Na liniach komunikacyjnych, które będą przedmiotem porozumienia z gminą Kolbuszowa dla uruchomienia transportu zbiorowego publicznego w niezbędnym zakresie od 1 września - zaznaczyła Marut. Większość przystanków znajduje się na drogach powiatowych. - Wszystkie przystanki przy drogach powiatowych są przystankami powiatowymi - nadmienił Robert Róg, przewodniczący prezydium. Do tematu wrócimy.

 

Anna Pocałuń

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe