Tomasz B. z Cmolasu pod obserwacją psychiatrów

  • 21.11.2019, 16:30
  • Bartosz Posłuszny

Podziel się:

Oceń:

Tomasz B. z Cmolasu pod obserwacją psychiatrów Fot. Podkarpacka policja
Młody mężczyzna jest podejrzany o bestialskie zamordowanie 65-latka.

Mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego przebywa aktualnie w szpitalu psychiatrycznym. - Dopiero po tej obserwacji zobaczymy, czy on jest poczytalny, czy nie. Lekarze psychiatrzy wydadzą opinię - mówi Mirosławem Michno, zastępcą prokuratora rejonowego w Dębicy. Od opinii lekarzy zależy, jakie będą jego dalsze losy. Jeżeli psychiatrzy uznają Tomasza B. za poczytalnego, grozi mu kara dożywocia. 

Jeżeli jednak uzna się go za niepoczytalnego, zostanie on poddany leczeniu w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. - Okres leczenia jest nieprzewidywalny. Co sześć miesięcy sprawdza się stan zdrowia takiej osoby - mówi prokurator Michno. 

Morderstwo w Dębicy 

Przypomnijmy, że Tomasz B. jest podejrzany o dokonanie morderstwa w Dębicy. Został on zatrzymany 25 sierpnia przy zmasakrowanych zwłokach 65-latka. Narzędziem zbrodni była metalowa rurka służąca do przywiązywania wypasanych krów. To nią zadano śmiertelne ciosy.

Zatrzymany 29-letni Tomasz B. na ciele posiadał liczne zadrapania i siniaki, a od pasa w dół schlapany był krwią z rozbryzgu. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.  

Ze szpitala do szpitala

Śledczy ustalili również, że dwa dni przez zabójstwem Tomasz B. przebywał w dębickim parku, gdzie miał zaczepiać bawiące się tam dzieci. Był pod wpływem marihuany. Zatrzymany przez policjantów został przewieziony do szpitala w Straszęcinie, gdzie nie został przyjęty i skierowany do przeprowadzenia badań na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Szpitala Powiatowego w Dębicy. Następnie Tomasz B. został ponownie przewieziony do szpitala w Straszęcinie. 

 Pomimo stwierdzenia u niego podejrzenia psychozy, ponownie nie został przyjęty i jeszcze raz został przewieziony na Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala Powiatowego w Dębicy na badanie tomografii głowy. Mieszkaniec Cmolasu, przez nikogo niepilnowany, wyszedł z lecznicy. 

Odrębne postępowanie 

Jak doszło do tego, że podejrzany niknął niezauważony? Jak nadmienia prokurator Michno na chwilę obecną toczy się postępowanie co do tego wątku.

- Zarzutów odnośnie tej sprawy nie było, odnośnie niedopełnień obowiązków czy innych niedopatrzeń. Na razie wszystko jest w toku - podkreśla nasz rozmówca. 

Prokurator dodaje, że prokuratura może prowadzić odrębne postępowanie odnośnie tej sprawy. Przedstawiciel dębickiej prokuratury podkreśla jednak, że jest za wcześnie na mówienie o tej części śledztwa. 

CZYTAJ TEŻ: Tomasz B. podejrzany o zabójstwo. Dwa dni przed zbrodnią był w rękach policji
 

Bartosz Posłuszny

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Ziom
Ziom 22.11.2019, 19:11
Nastała moda na udawanie niepoczytalnego, dożywocie i tyle
naczelny konfident
naczelny konfident 21.11.2019, 18:37
wypusccie go, to moja dobra morda. gralismy miesiac temu razem w fife 😭

Pozostałe