Mieszkańcy wystąpili ze skargą na burmistrza Kolbuszowej. Czy podjęto jakieś działania?

  • 06.12.2019, 08:24 (aktualizacja 06.12.2019, 08:34)
  • Anna Pocałuń

Podziel się:

Oceń:

Mieszkańcy wystąpili ze skargą na burmistrza Kolbuszowej. Czy podjęto jakieś działania? Fot. UM Kolbuszowa Tak wyglądała przebudowa ul. Partyzantów w lipcu. Mieszkańcy mieli utrudniony dojazd do swoich posesji.
Mieszkańcy ulic Goslara, Nadziei i Dembowskiego wystąpili ze skargą na burmistrza Kolbuszowej oraz pośrednio na kierowany przez niego urząd miejski. Jakie działania podjęto po ich interwencji?

Mieszkańcy mieli spore zastrzeżenia odnośnie jakości wykonanych prac przy przebudowie kanalizacji na ich ulicach. Skarżyli się m.in. na to, że ich posesje są zalewane przy większych opadach deszczu. 

Przedstawiciele urzędu informują, że na tę chwilę nie są jeszcze zakończone prace związane z przebudową kanalizacji ogólnospławnej w zlewni ul. Partyzantów na system kanalizacji rozdzielczej. - W momencie przystąpienia do odbioru robót gmina jako inwestor sprawdzi, czy prace objęte umową o roboty budowlane zostały wykonane zgodnie z umową - wyjaśnia Krzysztof Matejek, sekretarz Kolbuszowej. 

Rada budowy

Jak w rozmowie z Korso zaznacza pracownik kolbuszowskiego magistratu, końcem sierpnia odbyła się rada budowy. Przedstawiciele gminy, wykonawcy oraz nadzór budowlany dokonali oględzin wykonanej nawierzchni asfaltowej na ul. Dembowskiego, Goslara i Nadziei. - Nie stwierdzono nieprawidłowości w wykonaniu nawierzchni asfaltowej - zaznacza Matejek. 

Wtedy to gmina zwróciła się pisemnie do wykonawcy robót oraz do inspektora nadzoru z prośbą o ustosunkowanie się do podniesionych zarzutów. Jak się dowiedzieliśmy, 1 października została zorganizowana wizja w terenie z udziałem mieszkańców. 

Wykonawca udzielił pisemnej odpowiedzi na pismo z urzędu. Wyjaśnił, że podłączenie budynków do poszczególnych sieci kanalizacji było realizowane zgodnie ze stanem faktycznym. Przebiegiem tras kanalizacji sanitarnej i deszczowej na nieruchomościach oraz zgodnie z podanymi przez właścicieli działek informacjami. - Wykonawca zrealizował w sposób prawidłowy podłączenia do sieci kanalizacji sanitarnej i deszczowej, co wykazuje przedstawiona zamawiającemu inspekcja telewizyjna kanalizacji sanitarnej i deszczowej - czytamy w uzasadnieniu. 

Gmina zorganizowała również spotkanie z architektem. - Projektant poinformował, że projekt budowlany został opracowany z uwzględnieniem spadków terenu oraz odwadnianej nawierzchni - zapewnia sekretarz. 

Dwa kanały

Mieszkańcy w piśmie skierowanym do magistratu dopytywali, dlaczego ze starej kanalizacji demontowano kręgi betonowe o średnicy100 cm na ul. Nadziei, a na ulicach Dembowskiego i Goslara średnica wynosiła 60 cm. Następnie po demontażu ułożono ciągi z rur plastikowych na nieczystości o średnicy 20 cm, a dla wody opadowej o średnicy 25 cm. W tym temacie dostaliśmy zapewnienie, że średnice kanalizacji zostały wykonane zgodnie z opracowaną dokumentacją, przez projektanta, który posiada stosowne uprawnienia. 

- Sporządzona dokumentacja projektowa została przeanalizowana przez osobę posiadającą uprawnienia do tego typu czynności - wyjaśnia Matejek. Następnie została ona zatwierdzona przez Józefa Kardysia, starostę kolbuszowskiego, decyzją o pozwoleniu na budowę. 

Sekretarz gminy zwraca uwagę na fakt, że w wyniku rozdziału został zdemontowany jeden kanał kanalizacji ogólnospławnej. W jego miejsce zostały wykonane dwa odrębne kanały kanalizacji sanitarnej i deszczowej. - Należy tu zaznaczyć, że dobór średnic starych kanałów nie był poprzedzony obliczeniami - wyjaśnia Matejek - Kanalizacja była wykonana z dostępnych wtedy na rynku materiałów, dlatego trudno porównywać to do średnic wykonanych - podkreśla. 

Spadek między ulicami

Skarżący się mieszkańcy zwracali uwagę również na to, że osoba, projektująca całe przedsięwzięcie, nie uwzględniła spadku między ulicami Nadziei a Żeromskiego, który po wykonanym pomiarze wynosi ponad 4 metry.

Nadmienili też, że projektant nie wziął pod uwagę powierzchni dachowych oraz ulicznych, po których woda spływa do instalacji burzowej. Na wymienionych ulicach znajduje się około 40 budynków mieszkalnych. - Główne zbiorowisko wody płynie do ul. Nadziei - skarżyli się. 

Jak podkreśla przedstawiciel urzędu, w dokumentacji projektowej został uwzględniony spadek pomiędzy ul. Nadziei i Żeromskiego. - Sieć kanalizacji sanitarnej na ul. Dembowskiego została wykonana ze spadkiem 1,8 proc. do 3,6 proc. - wyjaśnia Krzysztof Matejek. Natomiast sieć kanalizacji deszczowej została wykonana ze spadkiem 1,8 proc do 2,8 proc. Kolejno w ul. Goslara spadek wykonany został o 2 proc., tyle samo co sieć kanalizacji deszczowej. - Spadki zaprojektowanej sieci zostały przyjęte zgodnie z obowiązującymi przepisami - nadmienia przedstawiciel urzędu. 

Po kontroli

We wtorek (12 listopada) została przeprowadzona kontrola na gruncie ustalenia oraz pomiar istniejących sieci uzbrojenia terenu na trzech nieruchomościach. - Do wykonania przedmiotowych czynności gmina została zobowiązana na etapie kontroli przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kolbuszowej - tłumaczy Krzysztof Matejek. W związku z tym urząd zlecił wykonanie usługi geodetom mającym stosowne uprawnienia. - Czekamy na inwentaryzację geodezyjną, którą przekażemy do PINB w Kolbuszowej - zaznaczył Matejek. 

Jakie zatem kolbuszowski urząd zamierza podjąć działania, aby rozwiązać problem mieszkańców. - Po odbiorze końcowym robót budowlanych oraz po zakończeniu kontroli PINB dokona analizy przedmiotowej sytuacji pod kątem możliwości rozwiązania problemu - podsumowuje Krzysztof Matejek, sekretarz Kolbuszowej.

Płacą kary
Roboty budowlane objęte umową nie zostały zakończone w terminie. Zgodnie z podpisaną umową wykonawca za zwłokę co do terminu zakończenia prac ponosi kary finansowe. Za każdy rozpoczęty dzień opóźnienia naliczane jest tysiąc złotych. Na dzień 15 listopada opóźnienie robót wyniosło 77 dni (dane na 15 listopada).

O sprawie pisaliśmy także TUTAJ

Anna Pocałuń

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
Zlesiedzieje
Zlesiedzieje 07.12.2019, 13:27
Gdzie chodniki i ścieżki rowerowe przy ulicy Partyzantów, były w planie ale podobno jednej z osób w starostwie się nie podobały. Jak to możliwe, że jedna osoba decyduje czy będzie chodnik czy nie. Gdzie dobro społeczne.?

Pozostałe