GMINA NIWISKA. Radni dyskutują o budżecie  

  • 17.02.2020, 10:15 (aktualizacja 17.02.2020, 15:35)
  • ap

Podziel się:

Oceń:

GMINA NIWISKA. Radni dyskutują o budżecie Fot. A. Pocałuń Podczas dyskusji nad budżetem pojawił się temat wymiany oświetlenia na ledowe na terenie gminy. - Jest to rozwiązanie przyszłościowe i oszczędnościowe - podkreślił Robert Róg, przewodniczący Rady Gminy w Niwiskach.
Jeżeli w grę wchodzą duże pieniądze, dyskusja zawsze jest ciekawa. I tak też się stało podczas ostatnich obrad rajców z gminy Niwiska.

Podczas ostatnich obrad Rady Gminy w Niwiskach, gdzie dyskutowano na temat nowego budżetu, radny Stęga wyjaśnił, że budżet jeszcze w większym stopniu, niż do tej pory, będzie pochłaniał pieniądze własne, nie zostawiając nic na przyszłe inwestycje. - Jest to dość ważne z uwagi na to, że należałoby się już w tym momencie pochylić nad takimi kwestiami jak inwestycje, które mogłyby wpłynąć na przyszłe oszczędności lub na rozwój gminy Niwiska - argumentował Łukasz Stęga.

Przesuwać pieniądze

Szef rady Robert Róg zauważył, że budżet zaprezentowany przez radnego Stęgę został  wzięty pod lupę. Róg dodał także, że tegoroczny budżet w porównaniu do poprzednich jest całościowo wyższy. - Stwierdzenie, że planujemy wydatki wyższe bieżące, które będą wpływały na niższe możliwości inwestycyjne, nie do końca są uzasadnione w moim przekonaniu - podkreślił radny Róg. Zgodził się on jednak z tym, że w ubiegłych latach mogły pojawić się wydatki inwestycyjne, ale po wykonaniu czy na etapie planowania w konsekwencji były wyższe, co wiązało się chociażby z kwotą dofinansowania. Jako przykład podał budowę kanalizacji i fotowoltaiki. 

Robert Róg nadmienił, że potrzeba i życie niosą za sobą pewne działania, przez które pieniądze będą przesuwać się między różnymi działami budżetu. - Jestem święcie przekonany, że do wielu spraw, które w budżecie się nie znalazły, żadna miejscowość w tym temacie nie zostanie pominięta - przypomniał przewodniczący rady. Róg odniósł się też do pozycji, które nie znalazły się w budżecie, pomimo wcześniejszych rozmów. Z kolei radna Ewa Jachyra z Siedlanki przypomniała o potrzebach sołectwa i o tym, że kolejny rok miejscowość nie jest ujęta w budżecie. 

- Potrzeby Siedlanki nie są zbyt mocno wygórowane, w momencie kiedy pojawią się możliwości, będziemy wspierać działania i te wnioski, które padały w zakresie realizacji tych zadań - podkreślił Robert Róg, przewodniczący prezydium. Dodał także, że nie przypomina sobie, oprócz jednej sytuacji, aby nie wsparł zadania bądź którekolwiek krytykował. 

ap

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
sorbona
sorbona 17.02.2020, 21:40
ale se gościu krawat fundnął od sant laurenta niwiska to już paryż

Pozostałe