Monika Węgrzyn: Moje serce należy do biegania [ROZMOWA] 

  • 11.05.2020, 11:43 (aktualizacja 11.05.2020, 11:48)
  • Rozmawiał Marcin Jastrzębski

Podziel się:

Oceń:


Jak przebiega rehabilitacja po lutowym złamaniu kości śródstopia. Możesz już trenować na pełnych obciążeniach?
- Jeszcze smaruje maściami, biorę wapno i myślę, że już jest dobrze. Zaczęłam od spokojnych wybiegań, a teraz już normalnie trenuje, ćwiczę. Jedyne na co uważam, to ćwiczenia skokowe, ale jeszcze trenuje spokojnie. Nie robię żadnego mocnego biegania, w zbyt mocnym tempie czy dużej szybkości. Tym bardziej że teraz nie ma startów. Sporo pracy mogę wykonać na swojej bieżni. Otwarto znów lasy, więc tam mogę znów często pobiegać.

Jakie masz plany na ten rok?
- Plany troszkę pokrzyżowała najpierw kontuzja. Nie wiadomo, czy mogłabym wystartować w eliminacjach do mistrzostw Europy w Portugalii,  bo tak naprawdę miałam 10 dni treningów. Dobrze, że zostały przełożone, bo spokojnie, bezstresowo wróciłam do zajęć. Miałam z trenerem już plany, gdzie będziemy biegać. Chodziło m.in o walkę w górach, ale na razie nic nie wiadomo. Teraz trwają zapisy na biegi jesienne. Myślę, że na wakacjach zrobią jakieś biegi do 50 osób, to wystartuję i na jesieni będą mistrzostwa Polski w przełajach.
Na razie staram się za dużo o tym nie myśleć, bo wiadomo, trzeba trzymać formę do zawodów. Teraz nie ma blisko żadnego do celu, więc idę w swoim tempie. Nie trzeba się teraz spinać pod żadne zawody, ale trenuję, choćby po to, żeby mieć piękną figurę. Prędzej czy później "corona" zniknie i wszystko wróci do normy. Na pewno będę chciała się jak najlepiej przygotować do biegów górskich.

Jakie masz cele na kolejne lata?
- Jak będzie zdrowie, to chcę jak najdłużej trenować, startować, ale trudno określić, gdzie się będę za 5 czy 10 lat, bo nigdy nie wiadomo, jak to się potoczy. Na razie mogę powiedzieć, że z pewnością będę kontynuować przygodę z bieganiem. Oczywiście na razie tylko rozmyślam i planuje, bo nie wiem, co będzie za te kilka lat. Dlatego teraz się uczę, aby z dobrym wynikiem ukończyć średnią szkołę i zdać maturę. Trudno powiedzieć, jakie studia wybiorę, czy ze sportem związane, czy coś innego.

Rozmawiał Marcin Jastrzębski

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.
gość
gość 12.05.2020, 20:15
Wszystko jest dobre do puki się zdrowia nie straci

Pozostałe