Mieszkaniec Kolbuszowej: - Ludzkie szczątki poniewierają się przy parkingu [foto]

  • 10.07.2020, 18:32 (aktualizacja 10.07.2020, 18:50)
  • js, bp

Podziel się:

Oceń:

Mieszkaniec Kolbuszowej: - Ludzkie szczątki poniewierają się przy parkingu [foto] Fot. J.Serafin Kości znalezione zostały na działce przy ul. Narutowicza.
Liczne fragmenty kości zauważył w hałdzie piasku, znajdującej się tuż przy cmentarzu, nasz Czytelnik. Na miejsce wezwani zostali mundurowi.

- Czy nikt tego nie widział? Tam są fragmenty czaszek. Ludzkie zęby. Tak nie może być, żeby ludzkie szczątki się tak poniewierały. Trzeba je godnie pochować

- powiedział mężczyzna, który przyszedł w tej sprawie do naszej redakcji. 

Dawny cmentarz 

Całe kości, ale również ich fragmenty, znajdowały się w dwóch hałdach piasku usypanych przy parkingu, obok cmentarza parafialnego przy ulicy Narutowicza w Kolbuszowej. Jak ustaliliśmy, ziemia została wybrana z terenu przykościelnego. Obecnie są tam prowadzone prace przy inwestycji realizowanej przez kolbuszowską parafię. 

- Nikt mnie wcześniej nie informował o takim znalezisku

- powiedział nam ks. Lucjan Szumierz, proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty.

Duchowny podejrzewa, że w trakcie prac, wraz z ziemią, wybrano szczątki zmarłych pochowanych przy kościele jeszcze w XVIII wieku. 

- Wokół świątyni znajdował się cmentarz. Dopiero w roku 1800 wszedł w życie zakaz grzebania zmarłych pod kościołem i w jego otoczeniu, o czym mówiły rozporządzenia austriackie

- wyjaśnia proboszcz kolegiaty. 

Zgłoszone policji 

Duchowny sprawę zgłosił kolbuszowskiej policji.

- Funkcjonariusze byli na miejscu. Nie stwierdzili, aby doszło tam do popełnienia jakiegoś przestępstwa

- mówi kom. Jolanta Skubisz-Tęcza, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej.

Jak dodaje nasza rozmówczyni, z ustaleń mundurowych wynika, że kości są pozostałościami po cmentarzu znajdującym się przy świątyni.

- Zostały one zabezpieczone przez księdza

- dodaje kom. Skubisz-Tęcza. 

 

Co stanie się ze znalezionymi szczątkami?

- Ktoś powonień to pochować. Nie może być tak, że psy będą czyjeś kości po okolicy roznosić. Trzeba zadbać o odpowiedni pochówek. Przecież to byli ludzie

- mówi mężczyzna, który poinformował nas o znalezisku. 

 Jak zapewnił proboszcz kolegiaty, pochówek się odbędzie.

- Pozbieramy wszystkie fragmenty. Tyle, ile damy radę. Trzeba to będzie robić stopniowo, przy przewożeniu piasku, bo nie wiadomo, ile ich jest tam w środku, w tej hałdzie

- mówi ks. Lucjan Szumierz. 

Zajmie się tym firma pogrzebowa.

- Później zrobimy pochówek. Ustalimy jeszcze, czy na terenie cmentarza, czy w miejscu, w którym zostały one pierwotnie pochowane

- dodaje duchowny. 

js, bp

Zdjęcia (4)

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu korsokolbuszowskie.pl. Agencja Wydawniczo Reklamowa Korso Spółka z o.o. z siedzibą w Mielcu, ul. Biernackiego 1/4, 39-300 Mielec jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Pozostałe