Reklama

Reklama

Pijany z 2-latkiem w aucie najechał na policjanta

Opublikowano: 3 grudnia 2019 10:11
Autor: bp

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wiadomosci Najbliższy miesiąc spędzi w areszcie 24-letni mieszkaniec gminy Dzikowiec. Mężczyzna chcąc uniknąć kontroli drogowej uciekał przed policyjnym radiowozem i najechał na stopę funkcjonariusza, który usiłował go zatrzymać.

Reklama

W minioną sobotę (30 listopada) około godz. 22, policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego jechali na interwencję do Mechowca. W trakcie dojazdu na miejsce zauważyli daewoo lanosa jadącego całą szerokością drogi. Funkcjonariusze rozpoznali samochód ponieważ kierowca w ostatnim czasie był dwukrotnie zatrzymywany do kontroli drogowej w stanie nietrzeźwości.

- Policjanci podali kierującemu sygnał do zatrzymania się, on jednak zlekceważył ich polecenia i zaczął uciekać przed policyjnym radiowozem - relacjonuje kom. Jolanta Skubisz-Tęcza, oficer prasowy KPP w Kolbuszowej.

Kierowca najpierw jechał drogą przez Mechowiec następnie skręcił w kierunku lasu. Mężczyzna nie reagował na podawane przez policjantów sygnały nakazujące zatrzymanie pojazdu.

- Kiedy jeden z funkcjonariuszy wybiegł z pojazdu usiłując zatrzymać lanosa, wtedy kierowca gwałtownie skręcił i najechał na stopę policjanta. Funkcjonariusz pomimo odniesionych obrażeń nie odstąpił od czynności, wybił boczną szybę w samochodzie, obezwładnił kierowcę i zatrzymał pojazd - opisuje sytuację rzeczniczka kolbuszowskiej komendy.

W aucie znajdował się pasażer, również mieszkaniec gminy Dzikowiec wraz ze swoim dwuletnim dzieckiem. 24-letni mieszkaniec gminy Dzikowiec został przebadany na stan trzeźwości. Mężczyzna miał 2,5 promila alkoholu, nietrzeźwy był również pasażer lanosa. Dwulatek nie odniósł obrażeń i został przekazany matce.

Kierowca lanosa jest znany kolbuszowskim policjantom z wcześniejszych interwencji. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Funkcjonariusz z obrażeniami stopy został przetransportowany do szpitala.

Ze zgromadzonych materiałów wynika, że w ciągu ostatniego tygodnia, 24-latek był dwukrotnie zatrzymywany przez funkcjonariuszy, za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Do pierwszego zdarzenia doszło 23 listopada w Mechowcu, a cztery dni później w  Kolbuszowej. W obydwu przypadkach kierował autem mając ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna posiada także sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi.

Wczoraj (2 grudnia) 24-latek usłyszał zarzuty m.in. stosowania przemocy w celu zmuszenia funkcjonariusza do zaniechania prawnej czynności służbowej, kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, niewykonania polecenia zatrzymania pojazdu oraz nie stosowania się do sądowego zakazu.

Decyzją sądu mężczyzna najbliższy miesiąc spędzi w areszcie. W sprawie trwają dalsze czynności.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną
logowanie / rejestracja

Rejestracja daje dostęp do treści i specjalnych funkcji tylko dla naszych stałych czytelników. Rejestracja jest bezpłatna i bezpieczna. Po wciśnięciu klawisza "zarejestruj" otrzymasz powitalny e-mail zawierający więcej informacji.

zaloguj się
e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła?

rejestracja
e-mail
hasło
powtórz hasło

Aby mieć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych w postaci adresu e-mail celem umożliwienia przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy o wyrażenie poniżej wskazanych zgód

** Zgoda wymagana.

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +2 / -0

    ciekawy

    A dwulatek trzezwy?