Termoizolacja przy pierwszych przymrozkach

  • 6.10.2016, 06:20 (aktualizacja 01.01.2017 13:39)
  • Artykuł sponsorowany
Termoizolacja przy pierwszych przymrozkach
Budowa, choć skrupulatnie zaplanowana, często wymyka się spod kontroli. Przesunięcia w czasie są na placu budowy codziennością i często bywa tak, że pierwsze zimowe chłody, a wraz z nimi przymrozki, przychodzą zanim dokończona zostanie termoizolacja.

Są jednak sposoby, które pomagają w walce z nieoczekiwanie pojawiającą się zimą. Najczęściej podejmowaną decyzją jest przyspieszenie prac, co nie zawsze jednak niestety skutkuje utrzymaniem odpowiedniej jakości. Jeśli staranność ustępuje miejsce szybkości wykonania, może dojść do licznych niedociągnięć wykonawczych.

Pośpiech zazwyczaj tłumaczony jest kosztami. Składanie rusztowań na zimę i ponowne rozstawianie na wiosnę, rozliczenie się z pracownikami, którzy wiosną mają umówione inne prace, składowanie zakupionych wcześniej materiałów i tym podobne aspekty powodują, że wielu wykonawcom zależy na jak najszybszym zakończeniu prac.

Bez względu na to jaką decyzję podejmie wykonawca, należy przestrzegać kilku ważnych zasad, które tak samo obwiązują w przypadku kontynuowania prac, jak i ich przerwania.

Decyzja o dokończeniu prac termoizolacyjnych  

Jeśli wykonawca zdecyduje się na ukończenie prac związanych z dociepleniem domu jednorodzinnego przede wszystkim powinien sprawdzić w jakiej temperaturze można używać danych materiałów budowlanych. Tutaj ważny jest nie tylko czas aplikacji, montażu, ale również godziny po zastosowaniu, zważywszy na fakt, że temperatura nocą znacznie spada.

Jeśli materiał został już zakupiony wcześniej, pomocne okaże się zastosowanie siatek lub plandek na rusztowaniach oraz dogrzewanie miejsca pracy za pomocą nagrzewnic.

Zatrzymanie prac na okres zimowy

Wstrzymanie prac wiąże się z ogromną odpowiedzialnością, ponieważ tylko dobre zabezpieczenie materiałów daje pewność, że budynek nie zostanie uszkodzony przez niskie temperatury, wilgotność.

Jeśli został rozpoczęty etap przyklejania płyt ociepleniowych, należy doprowadzić najwyższą klejoną warstwę do spodu gzymsu lub do podsufitki, tak aby woda nie miała możliwości dostać się między płyty ociepleniowej a budynek. Inaczej może dojść do pojawienia się wilgoci pod płytami lub odklejenia zaprawy klejowej.

Jeśli prace zostaną wznowione na wiosnę, styropian należy przetrzeć grubym papierem ściernym, tak aby usunąć uszkodzone kawałki styropianu.

Najlepiej jednak zabezpieczyć płytę izolacyjną warstwą zbrojącą, a następnie ją zagruntować. Jest to najbardziej pewne zabezpieczenie przed zimnem i wilgocią.

Jeżeli jednak prace zostały przerwane, a materiały budowlane nie były odpowiednio zabezpieczone, warto przed podjęciem prac wiosną, dokładnie je przejrzeć.

Jeśli płyty termoizolacyjne nie zostały wcześniej zaszpachlowane, należy je przeszlifować, a następnie zaszpachlować. W przypadku płyt termoizolacyjnych z wełny, należy sprawdzić, czy nie doszło do zawilgocenia. Jeśli wełna jest mokra, prac nie można wznowić do jej całkowitego wyschnięcia.

Zanim wykonawca podejmie decyzję o wstrzymaniu lub kontynuowaniu prac powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności. Nie wskazany jest pośpiech, który często wiąże się z nieprecyzyjnym wykonaniem prac. Usterki oraz inne wadliwe elementy mogą zaważyć nie tylko na użytkowaniu domu, ale również na jego stabilnej konstrukcji. Naprędce wykonane prace wiosną mogą wymusić kolejne szpachlowanie elewacji, położenie tynku strukturalnego, czy malowanie.

Warto zatem zachować zdrowy rozsądek i przerwać prace w momencie, w którym możliwe będzie właściwe zabezpieczenie materiałów ociepleniowych.

Artykuł sponsorowany
Podziel się:
 

Pozostałe